Krzysztof Piątek swoją regularnością zwrócił uwagę klubów znacznie większych, niż Basaksehir. Czy Polaka ujrzymy w barwach jednego z tureckich gigantów?
Krzysztof Piątek w tym sezonie nie zawodzi. Polak na drodze do korony króla strzelców
Krzysztof Piątek od momentu opuszczenia Włoch szukał swojego miejsca w piłkarskim świecie. W Serie A reprezentant Polski dał się poznać jako jeden z najbardziej interesujących napastników swojego pokolenia, ale brakowało mu regularności. Nie odnalazł się w takich klubach, jak Hertha Berlin, ACF Fiorentina czy Salernitana. Gdy latem 2023 roku przenosił się do Turcji, obserwatorzy nie mieli większych oczekiwań. Tymczasem w swoim pierwszym sezonie 29-latek ustrzelił aż 17 bramek w 34 ligowych spotkaniach, z miejsca pokazując, jak dobrze czuje się w Stambule. Prawdziwy popis daje jednak w bieżącej kampanii. Piątek przewodzi klasyfikacji strzelców Sueper Lig, a jego sytuację najlepiej obrazuje ostatni rozegrany przez niego mecz. Polak dwoił się i troił, zaliczył dublet i asystę, ale mimo wszystko jego Basaksehir przegrał z Alanyasporem 4:5. To dobitnie pokazuje, że snajper przerósł już swojego pracodawcę.
Cała wielka trójka z Turcji zainteresowana Piątkiem
Nic zatem dziwnego, że 29-latek już rozgląda się za nowym klubem, w którym mógłby walczyć o większe cele. Turecki dziennikarz Arda Erol uważa go za jednego z najlepszych zawodników występujących w jego kraju. Wkład Piątka jest nie do przecenienia, jak ocenia w rozmowie z TVP Sport Krzysztof Gerlak.
"Piątek jest dziś punktem odniesienia w Basaksehirze i jego zdecydowanie najlepszym piłkarzem. Natomiast sam klub spadł z piedestału. Polak czuje się bardzo dobrze w Stambule, chwali sobie życie w tym mieście i jeżeli w przyszłej kampanii dalej miałby tam odpalać te swoje "pistolety", to już w zespole pokroju Fenerbahce czy Galatasaray. Jego obecny klub jest świadomy, że Polak znajduje się w bardzo dobrej formie i już tej zimy byłby skłonny sprzedać go za ok. 10 mln euro. Były oferty z MLS-u, nawet w wysokości 15 mln euro. On sam chciałby jednak zostać w Stambule" - powiedział ekspert od tureckiej piłki. Wygląda na to, że wszystkie trzy wielkie kluby ze Stambułu rozważają angaż reprezentanta Polski.
"Całe trio stambulskie jest zainteresowane Polakiem. W przypadku Fenerbache istotny jest tu czas, czy oni wyrobią się z innymi priorytetowymi transferami. Jeżeli chodzi o Galatasaray, to tu z kolei mamy dwie kwestie: czy odejdzie Victor Osimhen bądź Michy Batshuayi. Gdyby ten pierwszy zdecydował się opuścić Turcję, wtedy szefowie klubu mogliby celować w pozyskanie Piątka. W Besiktasie czekano natomiast na to, kto przejmie stery na ławce trenerskiej. Trudno jednak powiedzieć, czy w planach Ole Gunnara Solskjaera widnieje nazwisko naszego rodaka" - wyznał Gerlak.
Piątek ma w tym sezonie na koncie 25 bramek i cztery asysty w 32 spotkaniach. Jego kontrakt z Basaksehirem obowiązuje do połowy 2026 roku.
Zobacz również:













