Reklama

Reklama

Koronawirus w piłce. Kamil Glik pomógł szpitalowi w Jastrzębiu-Zdroju

Filar obrony Orłów Kamil Glik jest kolejnym piłkarzem, który aktywnie włączył się do walki z koronawirusem. Reprezentant Polski ufundował maseczki i osłony na twarz dla szpitala w Jastrzębiu-Zdroju.

Robert Lewandowski i Jakub Błaszczykowski to przykłady innych polskich piłkarzy, którzy przeznaczyli fundusze na walkę z koronawirusem. Na świecie też wielu sportowców nie szczędzi pieniędzy.

Reklama

Nawet jeśli zawodnicy nie włączają się aktywnie w zwalczanie pandemii, to pomagają klubom. Większość zgadza się na obniżkę wynagrodzeń.

Podobnie jest w AS Monaco, które wysłało swoich piłkarzy na tzw. częściowe bezrobocie. Oznacza to, że Glik i jego koledzy stracą znaczną część swoich wynagrodzeń.

Polak się tym jednak nie przejmuje. Dodatkowo postanowił wspomóc szpital w swoim rodzinnym mieście. 73-krotny reprezentant Polski sfinansował zakup 1000 maseczek i 100 osłon na twarz dla pracowników Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 2 w Jastrzębiu-Zdroju.

MP

Dowiedz się więcej na temat: Kamil Glik

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje