Reklama

Reklama

Koronawirus. Czterech piłkarzy Lokomotiwu Moskwa miało pozytywne wyniki

Czterech piłkarzy Lokomotiwu Moskwa miało pozytywne wyniki badań na obecność koronawirusa. W rosyjskim klubie grają reprezentanci Polski - Grzegorz Krychowiak i Maciej Rybus.

Dmitrij Barinow, Anton Koczenkow, Timur Sulejmanow i Roman Tugarev nie wykazują żadnych objawów i są w domowej kwarantannie, zapewnił klub.

To kolejni piłkarze Lokomotiwu, którzy są zakażeni COVID-19, wcześniej poinformowano o pozytywnym wyniku testu u Jeffersona Farfana.

Pozostali zawodnicy w czwartek udali się do ośrodka treningowego pod Moskwą, aby tam przygotowywać się do wznowienia ligi, co ma nastąpić 21 czerwca, podał klub.

Lokomotiw na razie plasuje się na drugim miejscu w tabeli.

W Rosji, według oficjalnych danych na czwartek, zanotowano 379 051 przypadków zakażeń koronawirusem, w tym 4142 śmiertelnych.

Reklama

Dzisiaj mija dokładnie tydzień od dnia, w którym piłkarze Lokomotiwu wznowili treningi w grupach. Wszyscy z utęsknieniem wrócili na klubowe obiekty. Nic nie zapowiadało, że raptem nastroje w zespole ulegną gwałtownemu pogorszeniu.

- Wcześniej przeszliśmy testy na koronawirusa - informował Maciej Rybus w poniedziałkowej rozmowie z Interią. - Wszystko poszło sprawnie, nikt w klubie nie zachorował - poza Farfanem, który tego wirusa już miał i dlatego badania robiono u niego wcześniej. Ćwiczymy na razie po sześć osób, w różnych godzinach. Przyjeżdżamy już przebrani. trenujemy, potem zakładamy inne ubrania i wracamy do domu. Już nie ma tak, że można zostać na siłowni, a potem wziąć prysznic.

Okazało się, że takie środki ostrożności nie wystarczyły, by ustrzec się zakażenia. Pod znakiem zapytania stanął obóz, na który zawodnicy Lokomotiwu mieli udać się lada dzień.

- Mamy za sobą dwa miesiące przerwy - przypomniał Rybus. - Dostaliśmy indywidualne rozpiski, ale wiadomo, że to nie to samo co treningi z drużyną. Trzeba się dobrze do tego finiszu przygotować. Niewykluczone, że pojedziemy na jakieś zgrupowanie. Dzisiaj słyszałem, że nawet na dwutygodniowe. Gdzieś w Rosji - konkretnego miejsca jeszcze nie znamy.

W poniedziałek pracę w klubie rozpoczyna nowy trener, Serb Marko Nikolić. Na dzień dobry będzie miał zatem do podjęcia trudne decyzje. A kolejne tygodnie nie zapowiadają się łatwiej...  

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne