Reklama

Reklama

Kontuzja Artura Sobiecha - skręcił staw, ale więzadła są całe

Badania wykazały, że kontuzja napastnika reprezentacji Polski Artura Sobiecha nie jest tak poważna, na jaką wyglądała. – Skończyło się na strachu! – powiedział Jacek Jaroszewski, lekarz reprezentacji Polski dla laczynaspilka.pl.

Bundesliga - zobacz wyniki, strzelców, składy, terminarz i tabelę

Reklama

Polski snajper doznał urazu już w 1. minucie piątkowego meczu Hannoveru 96 z Schalke w Gelsenkirchen (jego zespół przegrał 1-3).

Po zderzeniu z rywalem źle postawił nogę na murawie i choć wytrzymał na murawie jeszcze kwadrans, to podczas pomeczowej konferencji prasowej trener Michael Frontzeck przyznał, że uraz Sobiecha wygląda poważnie.

Nasz napastnik może odetchnąć z ulgą. W sobotę przeszedł dokładne badania, które wykluczyły poważną kontuzję.

- Uraz nie okazał się aż tak poważny, jak myślano. Artur ma skręcony staw skokowy, ale wszystkie struktury więzadła są całe. Za 10 dni Sobiech wróci do treningów z drużyną - powiedział Jacek Jaroszewski, lekarz reprezentacji Polski dla laczynaspilka.pl.

W tym sezonie Sobiech zdobył trzy gole w 15 meczach Bundesligi.

Dowiedz się więcej na temat: Artur Sobiech | reprezentacja Polski | Bundesliga | kontuzja | Hannover 96

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje