Reklama

Reklama

Kluczowe zgrupowanie przed Euro 2016. Kogo powoła Adam Nawałka?

Już w piątek selekcjoner Adam Nawałka ogłosi kadrę na towarzyskie spotkania z Serbią (23 marca) i Finlandią (26 marca). To ostatnia szansa, by przetestować graczy, którzy mogą być bezpośrednim zapleczem wyjściowej jedenastki.

Na mistrzostwa Europy do Francji pojedzie 23 zawodników. Wydaje się, że kadra jest wykrystalizowana, ale to tylko pozory. Problemów jest więcej niż podczas eliminacji. Głównie przez kontuzje lub słabą formę graczy, którzy do tej pory byli pewniakami.

Reklama

W wyjściowej jedenastce są cztery znaki zapytania. To lewa obrona, środek defensywy, środek pomocy i skrzydło. Pewniaków na ten moment jest siedmiu: Robert Lewandowski, Arkadiusz Milik, Kamil Glik, Łukasz Piszczek, Grzegorz Krychowiak, Kamil Grosicki i jeden z bramkarzy (dowolny, bo każdy z trójki Wojciech Szczęsny, Łukasz Fabiański, Artur Boruc jest w dobrej dyspozycji).

Środek obrony

Pytanie, to kto będzie partnerował Glikowi na środku obrony. Do tej pory mogło się wydawać, że będzie to Łukasz Szukała lub Michał Pazdan. Problem w tym, że pierwszy w całym sezonie 2015/2016 wystąpił w zaledwie sześciu spotkaniach. Zmaga się z urazami i wątpliwe, by nawet jeśli dojdzie do pełnej sprawności, zbudował na czerwiec odpowiednią formę. Michał Pazdan w meczu z Termalicą Bruk-Bet Nieciecza popełniał katastrofalne błędy, a w kolejnym usiadł już na ławce rezerwowych. W kręgu zainteresowań selekcjonera byli też Thiago Rangel Cionek czy Paweł Dawidowicz, ale obaj nie grają w klubach.

Na pozycji stopera mogliby też zagrać znani w kadrze Artur Jędrzejczyk lub Tomasz Jodłowiec, ale obaj od dłuższego czasu przypisani są do innych pozycji.

Nic więc dziwnego, że Nawałka wciąż szuka. Ciekawą alternatywą wydaje się Wojciech Golla z NEC Nijmegen, który ma znakomity sezon w Holandii. Selekcjoner zastanawia się także nad spróbowaniem w reprezentacji Igora Lewczuka z Legii Warszawa. Czy ktoś jeszcze mógłby dostać szansę w marcowych meczach? Wątpliwe, ale Nawałka już kilka razy pokazał, że nie boi się odważnych powołań.

CZYTAJ DALEJ

Dowiedz się więcej na temat: Adam Nawałka | reprezentacja Polski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje