Reklama

Reklama

Kilkanaście tysięcy kibiców na meczu młodzieżówek Polska - Niemcy

​Zapowiada się rekord frekwencji, jeśli chodzi o meczu polskiej młodzieżówki. Dzisiejsze spotkanie Polska - Niemcy, na Stadionie Miejskim w Tychach, ma zobaczyć co najmniej dwanaście tysięcy fanów. Dla zespołu trenera Marcina Dorny, to jeden z najpoważniejszych sprawdzianów przed przyszłorocznymi młodzieżowymi mistrzostwami Europy, które odbędą się w naszym kraju.


Finały przyszłorocznych MME odbędą się od 16 do 30 czerwca na sześciu stadionach, w Lublinie, Kielcach, Gdyni, Bydgoszczy, Krakowie i Tychach. W tym ostatnim mieście swoje mecze będą rozgrywały zespoły grupy C i odbędzie się jedno z półfinałowych spotkań. Na razie awans do przyszłorocznych finałów wywalczyło sobie już dziesięć reprezentacji: Portugalia, Dania, Anglia, Słowacja, Czechy, Niemcy, Szwecja, Włochy, Macedonia i Polska jako gospodarz. Dziś dwa barażowe rewanże, które uzupełnią stawkę 12 finalistów, Norwegia gra z Serbią (0-2 w pierwszym meczu), a Hiszpania z Austrią (1-1). Losowanie finałów 1 grudnia w Krakowie.

Reklama

Nasz dzisiejszy rywal Niemcy, młodzieżowi mistrzowie kontynentu sprzed siedmiu lat, są jednym z głównych pretendentów do tytułu. Świadczą o tym choćby ich ostatnie wyniki. Wygrana w czwartek z Turcją 1-0 była ich trzynastą z kolei! W eliminacyjnej grupie z Austrią, Finlandią, Azerbejdżanem, Rosją i Wyspami Owczymi wygrali wszystkie 10 gier, strzelając rywalom aż 35 bramek. Teraz, drużyna prowadzona przez byłego dwukrotnego króla strzelców Bundesligi, świetnego snajpera 1.FC Kaiserslautern Stefana Kuntza, wygrywa też sparingi.

Do Polski przyjechali jednak w osłabionym składzie. Z uwagi na obciążenia meczowe trener Kuntz zwolnił ze zgrupowania, i z udziału w starciu z biało-czerwonymi, kwartet graczy: najlepszego snajpera zespołu Davie Selke, Timo Wernera (obaj RB Lipsk), Matthiasa Gintera (Borussia Dortmund), a także Mahmoud Dahoud (Borussia Moenchengladbach).

Czwartkowy mecz Niemców z Turcją w Berlinie obejrzało 5130 kibiców. Na mecz w Tychach już sprzedano 12 tysięcy wejściówek, a do kompletu, 15 300, brakuje niewiele. Ostatnie bilety, w cenie 20 i 15 złotych, wciąż można nabywać poprzez stronę internetową www.kupbilet.pl w punktach STS na terenie całego kraju, a także, od godziny 11, w kasach tyskiego stadionu, dla którego dzisiejszy mecz jest próbą generalną przed przyszłorocznymi finałami.

- Zapowiada nam się wielkie piłkarskie święto. Zmierzymy się z bardzo wymagającym rywalem, którego cenimy i szanujemy. Mamy swój pomysł na ten mecz i zrobimy wszystko, aby zaprezentować się z Niemcami jak najlepiej. Liczymy na mocne wsparcie naszych kibiców - mówi Marcin Dorna, selekcjoner reprezentacji Polski do lat 21. Początek meczu w Tychach o godz. 18.30.

Michał Zichlarz

Reklama

Reklama

Reklama