Reklama

Reklama

Kazachstan - Polska. Świetne noty reprezentantów za granicą

Robert Lewandowski z hat-trickiem, Arkadiusz Milik z dubletem, Łukasz Teodorczyk strzelił bramkę, a Kamil Glik był liderem defensywy Monaco, które zatrzymało Paris Saint-Germain. Zaszalał też wiecznie młody Artur Boruc.

Terminarz meczów reprezentacji Polski - kliknij i sprawdź!

Reklama

Takiego weekendu w wykonaniu "Biało-czerwonych" nie było od dawna. Poprzedni sezon rozbudził apetyty kibiców, "Lewy" i Milik byli nie do zatrzymania dla obrońców Bundesligi i Eredivisie, ale nikt nie spodziewał się, że w kolejnym może być jeszcze lepiej.

Tymczasem ostatnia kolejka lig zagranicznych przed spotkaniem eliminacji mistrzostw świata Kazachstan - Polska upłynęła po znakiem wielkich dokonań "Biało-czerwonych".

Na Wyspach rzuty karne obronili Łukasz Fabiański i Artur Boruc. Bramkarz Bournemouth został bohaterem  meczu z Crystal Palace, bo do obronionej "jedenastki" dołożył również dwie fantastyczne interwencje na linii bramkowej i został przez BBC wybrany do jedenastki 3. kolejki Premier League.

Podsumowanie występów zawodników powołanych na mecz z Kazachstanem:

Artur Boruc (Bournemouth) - obronił karnego i zatrzymał rywali w dwóch stuprocentowych sytuacjach. "The Cherries" zdobyli dzięki temu pierwszy punkt w sezonie, remisując z Crystal Palace. BBC wybrało go piłkarzem meczu, co skutkowało również miejscem w "11" kolejki. Podobne wyróżnienie otrzymał do Sky Sports, które w skali 1-10, oceniło 36-latka na 8 i również wybrało zawodnikiem spotkania.

Łukasz Fabiański (Swansea) - podobnie jak Boruc, obronił karnego i dołożył efektowną interwencję po próbie Shinjiego Okazakiego. Nie pomogło to jednak "Łabędziom", które przegrały 1-2. "Fabian" otrzymał do Sky Sport "7" - najlepszą w drużynie do spółki z czwórką kolegów.

Wojciech Szczęsny (AS Roma) - Polak puścił dwie bramki w zremisowanym 2-2 meczu z Cagliari Calcio, a przy drugim golu mógł się zachować zdecydowanie lepiej.

Thiago Cionek (US Palermo) - Brazylijczyk z polskim paszportem zameldował się na boisku w 85. minucie, aby bronić wyniku. Udało się, a Palermo wywiozło punkt z Estadio Giuseppe Meazza w Mediolanie.

Kamil Glik (AS Monaco) - w wygranym 3-1 meczu na szczycie z PSG grał jak na Euro. Był prawdziwy liderem defensywy. "L'Equipe" oceniło występ na 6, w skali 1-10, gdzie najwyższy oznacza najlepszy.

Artur Jędrzejczyk (FK Krasnodar) - grał cały mecz z Lokomotiwem Moskwa na lewej obronie, ale nie uchronił drużyny od porażki 1-2 u siebie.

Bartosz Salamon (Cagliari Calcio) - rozegrał pełne 90 minut w meczu z Romą, a w 35. minucie obejrzał żółtą kartkę. Do spółki z partnerem zawinił przy drugiej bramce dla Romy.

Łukasz Piszczek (Borussia Dortmund) - Prawy obrońca BVB pojawił się na boisku dopiero w 77. minucie. Szansę w wyjściowym składzie otrzymał Felix Passlack, który na dłuższy czas może posadzić Polaka na ławce. Piszczek grał za krótko, aby otrzymać notę.

Maciej Rybus (Olympique Lyon) - lewy obrońca zaliczył 68 minut w przegranym 2-4 meczu z beniaminkiem z Dijon. Reprezentant Polski nie pomógł drużynie, ale i nie popełnił błędów.

Jakub Błaszczykowski (VfL Wolfsburg) - "Wilki" rozpoczęły się sezon od wygranej na wyjeździe z Augsburgiem, a Polak zagrał 90 minut na prawej obronie. Jego występ daleki był jednak od ideału, w skali 6-1 w Bildzie, Kuba otrzymał "4".

Kamil Grosicki (Stade Rennes) - "Grosik" dostał wolne, aby uporządkować sprawy transferowe. Rennes zremisowało 1-1 z Montpellier.

Bartosz Kapustka (Leicester City) - 19-latek nie znalazł się w kadrze meczowej "Lisów" i wygrane 2-1 spotkanie ze Swansea oglądał z trybun wraz z Marcinem Wasilewskim.

Grzegorz Krychowiak (Paris Saint-Germain) - "Krycha" z ławki oglądał poczynania kolegów w wyjazdowym meczu z AS Monaco. PSG przegrało 1-3, a Polak zaliczył kolejny mecz wśród rezerwowych. 

Karol Linetty (Sampdoria Genua) - 90 minut w wygranym 2-1 meczu z Atalantą Bergamo. Jego występ nie odbił się szerokim echem, nie popełnił błędów. Miejsce w składzie na kolejne mecze wydaje się pewne.

Piotr Zieliński (Napoli) - pojawił się na boisku w 72. minucie i nieźle radził sobie w trudnym meczu z Milanem. W doliczonym czasie gry obejrzał żółtą kartkę.

Arkadiusz Milik (Napoli) - nota 7,5 w "La Gazetta dello Sport" mówi sama za siebie. Przez kilka najbliższych tygodni, Milik będzie bogiem w Neapolu. Milik zdobył dwie bramki, a Napoli wygrało w prestiżowym starciu z Milanem 4-2.

Robert Lewandowski (Bayern Monachium) - Bawarczycy rozbili Werder 6-0, a "Lewy" popisał się hat-trickiem. Bild ocenił taki występ na "1" - czyli najwyższą możliwą notę. Równie wysoką ocenę przyznano jedynie Thomasowi Muellerowi, Philippowi Lahmowi i Xabiemu Alonso.  

Łukasz Teodorczyk (Anderlecht Bruksela) - "Teo" grał 75 minut i zdobył bramkę w zremisowanym 2-2 meczu z Gent. Polak trafił na 2-1, ale "Fiołki" w końcówce straciły gola i zdobyły jedynie "oczko". Dla Polaka był to już trzeci gol w tym sezonie ligi belgijskiej.

Kamil Wilczek (Broendby Kopenhaga) - były król strzelców Ekstraklasy grał 76 minut w prestiżowym spotkaniu Broendby - FC Kopenhaga. Zobaczył żółtą kartkę, ale co ważniejsze zaliczył asystę przy golu Andrewa Hjulsagera.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama