Reklama

Reklama

Kamil Grosicki: W reprezentacji grają najlepsi

- Przeszedłem bardzo ciężką rehabilitację i ręka jest już sprawna. Zupełnie nie przeszkadza mi w grze - mówi Kamil Grosicki, który liczy na występ od pierwszej minuty w meczu eliminacyjnym Polska - Gruzja 13 czerwca w Warszawie.

Piłkarz Rennes Kamil Grosicki powiedział, że jego lewa ręka po skomplikowanym złamaniu jest już w pełni sprawna i nie przeszkadza mu w grze. Dodał, że liczy na grę w meczu eliminacyjnym Euro 2016 z Gruzją obok innego rekonwalescenta Jakuba Błaszczykowskiego.

W listopadzie "Biało-czerwoni" pokonali na wyjeździe Gruzję 4-0. Po tym spotkaniu doszło do zmiany trenera w ekipie rywali. Kachaber Cchadadze zastąpił Temura Kecbaję.

- Zdajemy sobie sprawę, że Gruzini mogą skupić się na obronie. Dlatego w tym meczu musimy być cierpliwi i konsekwentnie dążyć do zdobycia bramki. Po strzeleniu gola na pewno będzie nam się łatwiej grało. Trzy punkty w tym starciu będą bardzo ważne w końcowym rozrachunku - powiedział Grosicki.

Reklama

Duże zainteresowanie wywołuje powrót do reprezentacji Jakuba Błaszczykowskiego, który stracił opaskę kapitana na rzecz Roberta Lewandowskiego. W czasie absencji pomocnika Borussii na prawym skrzydle występował głównie Grosicki.

- Cieszę się, że Kuba do nas wraca. To bardzo dobry piłkarz oraz mój dobry kolega. Przecież w reprezentacji grają najlepsi zawodnicy, a on jest jednym z nich. Na pewno podniesie poziom rywalizacji. Mam nadzieję, że trener znajdzie jakieś rozwiązanie, abyśmy obydwaj znaleźli się na boisku - tłumaczył.

Błaszczykowski nie ukrywał jednak rozgoryczenia, po tym w jaki sposób został poinformowany o stracie kapitańskiej opaski.

- Rozumiem, że wokół jego powrotu jest spore zainteresowanie. Przecież to jeden z najlepszych, polskich zawodników. Trzeba jednak uszanować decyzję trenera odnośnie zmiany kapitana, bo najważniejsze jest dobro drużyny. Wierzę, że Kuba podniesie poziom gry całego zespołu. Przed odniesieniem kontuzji rozgrywał świetne mecze w barwach narodowych. Wiele od niego zależało. Teraz jest dobra atmosfera w zespole i miejmy nadzieję, że taka pozostanie aż do przyszłorocznych mistrzostw Europy - ocenił skrzydłowy Rennes.

Grosicki także wrócił do drużyny narodowej po kontuzji. W listopadowym spotkaniu z Gruzją (4-0) doznał poważnego złamania ręki.

- Przeszedłem bardzo ciężką rehabilitację i ręka jest już sprawna. Zupełnie nie przeszkadza mi w grze. Spodziewałem się, że wrócę na boisko już w lutym. Niestety ten miesiąc był dla mnie bardzo ciężki i źle się czułem. Jednak na treningach dawałem z siebie jeszcze więcej i wróciłem do dawnej dyspozycji - podkreślił Grosicki.

Mecz Polska - Gruzja odbędzie się na Stadionie Narodowym w Warszawie 13 czerwca (godz. 18). Trzy dni później "Biało-czerwoni" zmierzą się towarzysko z Grecją w Gdańsku.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama