Reklama

Reklama

Kamil Glik po meczu Polska – Dania: Od dawna gram z urazem

Po meczu z Danią (3-2) Kamil Glik przyznał, że od dłuższego czasu zmaga się z kontuzją. Obrońca zapewniał jednak, że nie ma zamiaru odpoczywać w kolejnym meczu.

- Mam zerwane więzadła krzyżowe tylne. Byłem na rezonansie dwa dni temu. To jest kontuzja, z którą gram od dłuższego czasu - przyznał Glik.

Obrońca reprezentacji Polski w meczu z Danią nie zaliczył najlepszego występu. Często popełniał błędy i na swoje konto zapisał samobójcze trafienie.

- Mój słabszy występ nie jest na pewno żadnym alibi, bo ta kontuzja jest od naprawdę dłuższego czasu. Ta sytuacja trwa od kilku miesięcy. Może przez ostatni nakład meczów gdzieś to trochę bardziej odczułem - zapewniał Glik.

Polak przyznał, że na razie nie jest konieczne, aby musiał odpoczywać w kolejnym meczu.

Reklama

- Dopóki nie czuję, że mi to nie przeszkadza bardzo w grze, to będę kontynuował występy - stwierdził.

We wtorek Polska zagra na Stadionie Narodowym z Armenią. Początek spotkania o 20:45. Transmisja w Polsacie i Polsacie Sport.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy