Reklama

Reklama

Kamerun z Polską wciąż bez selekcjonera

Piłkarska Federacja Kamerunu przełożyła na czas nieokreślony ogłoszenie nazwiska nowego selekcjonera. Na razie "Nieposkromione lwy" zagrają w środowym towarzyskim meczu z Polską w Szczecinie pod wodzą tymczasowego szkoleniowca Jacquesa Songo'o.

Poprzedni selekcjoner Kamerunu Paul Le Guen złożył dymisję po bardzo nieudanym występie w finałach mistrzostw świata w RPA (trzy porażki, ostatnie miejsce w grupie E).

Od tego czasu zaczęły się poszukiwania nowego szkoleniowca. W kameruńskiej federacji powstały nawet dwa specjalne zespoły. Pierwszy przez trzy tygodnie jeździł po Europie i prowadził rozmowy z potencjalnymi kandydatami. Drugi pracował na miejscu i rozpatrywał oferty trenerów kameruńskich.

Jak poinformowali we wtorek przedstawiciele tamtejszej federacji, w wyniku prac obu zespołów sporządzono listę z nazwiskami kilku kandydatów, którą w minionym tygodniu przesłano do rządu Kamerunu (zgodnie z tradycją to on dokonuje wyboru). Spodziewano się odpowiedzi jeszcze przed meczem z Polską w Szczecinie, ale na razie - "z niewiadomych przyczyn" - rząd nie podjął żadnej decyzji.

Reklama

W tej sytuacji tymczasowym selekcjonerem Kamerunu pozostaje były bramkarz reprezentacji tego kraju Jacques Songo'o (do niedawna asystent Le Guena), który zasiądzie na ławce trenerskiej podczas środowego meczu z Szczecinie. Początek spotkania Polska - Kamerun o godz. 20.30.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy