Reklama

Reklama

Jurij Ziniak: Na Ukrainie boją się trójki z Dortmundu

Ukraiński zawodnik Sandecji Nowy Sącz Jurij Ziniak uważa że faworytem piątkowego spotkania Polska - Ukraina są biało-czerwoni. Jego zdaniem ekipa ze wschodu szczególnie obawia się trójki polskich piłkarzy grających w Borussii Dortmund.

Zobacz wyniki, strzelców bramek, terminarz i tabelę grupy H

Zawodnikowi urodzonemu w Iwano-Frankowsku chodzi oczywiście o Jakuba Błaszczykowskiego, Roberta Lewandowskiego i Łukasza Piszczka.

"Faworytem jest Polska. Ukraina gra obecnie w odmłodzonym składzie. Po mistrzostwach Europy odeszli - ze względu na wiek - z naszej drużyny takie gwiazdy jak Szewczenko czy Woronin. Młodzi dopiero uczą się międzynarodowego futbolu" - uważa Ziniak.

Reklama

Według Ukraińca, media u wschodniego sąsiada Polski spekulują, że nawet po ewentualnej porażce w Warszawie drużyna narodowa ma jeszcze szanse na awans.

"Wyczytałem nawet gdzieś, że piłkarze jeszcze mają czas. Na Ukrainie pojedynek z Polską nie jest postrzegany jako mecz ostatniej szansy" - dodał sądecki zawodnik.

Znajdź nas na Facebooku! Będziesz na bieżąco!

W przeciwieństwie do polskiej reprezentacji zdecydowaną większość w ekipie Ukrainy stanowią piłkarze grający w tamtejszej lidze. Wyjątkiem jest Anatolij Tymoszczuk z Bayernu Monachium. 

"U nas są zawodnicy na przykład z Dynama Kijów czy Szachtara Donieck, które należą do europejskiej czołówki. Nie chcę obrażać klubów z polskiej ekstraklasy. Jednak gdyby prezentowały taką klasę jak dwa przeze mnie wymienione, to ich zawodnicy szerszą ławą byliby powołani do reprezentacji" - powiedział Ziniak.

Mecz Polska - Ukraina w eliminacjach MŚ 2014 odbędzie się w Warszawie w piątek o godz. 20.45. 

Artur Boruc czy Wojciech Szczęsny? Na kogo postawi Waldemar Fornalik?

INTERIA.PL zaprasza na relację na żywo z meczu Polska - Ukraina

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL