Reklama

Reklama

Jerzy Brzęczek: Chciałem wystawić Karbownika w pierwszym składzie

Za trzy dni startuje Ekstraklasa. Na pierwsze spotkania od ponad dwóch miesięcy czeka również Jerzy Brzęczek. - Liczymy na objawienie młodych graczy, którzy będą się rozwijać, a co za tym idzie - otrzymają powołanie do reprezentacji Polski - podkreśla selekcjoner w wywiadzie dla "Łączy nas piłka".


Reklama

Koronawirus mocno pokrzyżował plany Brzęczka i jego sztabu. Gdyby nie pandemia, reprezentacja Polski właśnie przygotowywałaby się do Euro 2020. Zamiast tego wielu zawodników tylko trenuje, a niektórzy nie wiedzą nawet czy i kiedy wybiegną na murawy.

 - Koronawirus wyrządził dużo szkód w świecie piłki. Teraz planowane są terminy, w których będziemy grać nawet trzy spotkania. Naszym zadaniem będzie optymalnie przygotować drużynę i popełnić jak najmniej błędów - podkreśla Brzęczek.

Okazuje się, że z powodu pandemii koronawirusa szczególnie ucierpiał... Michał Karbownik. 19-letni obrońca Legii Warszawa był pod wnikliwą obserwacją selekcjonera, który nie tylko chciał obejrzeć go w treningu, ale również dać możliwość debiutu. Co więcej, Brzęczek planował, że będzie to nie tylko epizod.

Dowiedz się więcej na temat: Jerzy Brzęczek | reprezentacja Polski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama