Reklama

Reklama

Janas oszczędny w słowach

Trener Paweł Janas jak zwykle nie był po meczu zbyt wylewny jeśli chodzi o podsumowanie występu swoich podopiecznych.

Z dziennikarskiego obowiązku przekazujemy wypowiedź trenera, którego zespół wygrał czwarte spotkanie na wyjeździe w eliminacjach do mistrzostwa świata 2006, w każdym z tych meczów zdobywając przynajmniej trzy gole.

Reklama

- Było to dla nas trudne spotkanie, bo Azerbejdżan postawił nam wysokie warunki. Ten mecz nie był w najlepszym dla nas okresie, bo część piłkarzy już zakończyła sezon w klubach. W zasadzie powinni już mieć wakacje, ale udało nam się ich zatrzymać. Bardzo dziękuję zawodnikom za to, że podjęli jeszcze walkę w tym trudnym okresie i odnieśliśmy zwycięstwo - podsumował spotkanie Paweł Janas.

Andrzej Łukaszewicz, Baku

Dowiedz się więcej na temat: Paweł Janas

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje