Reklama

Reklama

Irlandia - Polska. Adam Nawałka: Nie ma co płakać i rozdzierać szat

- Muszę podziękować zawodnikom za serce i zaangażowanie. Teraz mogę zdradzić, że Grzegorz Krychowiak trzy dni był na antybiotykach - powiedział selekcjoner reprezentacji Polski Adam Nawałka przed kamerami Polsatu Sport. "Biało-czerwoni" zremisowali w Dublinie z Irlandią 1-1 w eliminacjach Euro 2016.

Prowadzenie dla naszego zespołu zdobył w 26. minucie Sławomir Peszko. Irlandczycy wyrównali w doliczonym czasie gry, a Łukasza Fabiańskiego pokonał Shane Long

- Szanujemy ten punkt i cieszymy się z niego. Graliśmy na bardzo trudnym terenie. Irlandczycy grają do końca i nie jest to przypadek, że w trzech meczach strzelali gole w końcówkach. Muszę podziękować zawodnikom za serce i zaangażowanie. Teraz mogę zdradzić, że Grzegorz Krychowiak trzy dni był na antybiotykach. Kamil Glik dokończył spotkanie z kontuzją. Paru innych piłkarzy jest mocno poobijanych - stwierdził Nawałka.

- Oczywiście przeanalizujemy dokładnie ten mecz. Z pewnością wyciągniemy wnioski. W drugiej połowie straciliśmy kontrolę w środku boiska - dodał selekcjoner.

- Sławek Peszko spisywał się doskonale od początku spotkania. Był zawodnikiem, który zostawił serducho na boisku. Dla nas ważne było to, żeby zawodnicy byli przygotowani nie na 100, ale na 200 procent. Jeżeli prowadzi się w meczu i traci gola w końcówce spotkania, to boli - podkreślił trener Orłów.

Nawałka skomentował również sytuację, kiedy sędzia nie dostrzegł faulu na Fabiańskim. Irlandczycy mieli rzut rożny po którym strzelili wyrównującego gola. - Sędzia nie gwizdnął faulu. Nie ma co płakać i rozdzierać szat, ale na pewno to również przeanalizujemy - zakończył Nawałka.

Reklama

Śledź sytuację w Grupie D el. ME!

Zobacz wypowiedź trenera dla TVP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje