Reklama

Reklama

Herra: W maju ustalimy kryteria wobec sponsorów Stadionu Narodowego

Jak poinformował prezes spółki PL.2012+, będącej od 1 stycznia operatorem Stadionu Narodowego w Warszawie, Marcin Herra, na majowym posiedzeniu rady nadzorczej ustalone zostaną kryteria obowiązujące sponsorów obiektu.

Wymagania mają dotyczyć wszystkich potencjalnych sponsorów, w tym tytularnego. Jak dodał, oferta zostanie przedłożona firmom w czerwcu, a rozstrzygnięć w tej sprawie można się spodziewać w październiku.

- Wtedy większość firm podejmuje tego typu decyzje - powiedział Herra.

Podkreślił on, że działalność biznesowa obiektu jest w dużym stopniu powiązana z wydarzeniami całostadionowymi, które odbywają się na tej arenie.

- Im więcej i im bardziej atrakcyjne będą, tym większe zainteresowanie ofert dotyczących lóż. O tym, że Stadion Narodowy jest dobrym miejscem dla biznesu, świadczy choćby fakt, iż ponad 90 instytucji zaufało nam i organizuje tu spotkania tego typu. Postawiliśmy sobie za cel, aby w tym rok zorganizować ich tu 100. Mamy świadomość, że jeszcze dużo pracy organicznej przed nami - przekonywał.

Reklama

Jak na razie wynajętych zostało cztery spośród 65 lóż. Jedna z nich znalazła chętnego w ubiegłym roku, gdy obowiązywały umowy na okres dwóch lat. Porozumienie w sprawie pozostałych zawarto w ostatnich tygodniach w ramach wprowadzonej przez oferty PL.2012+ wiosna-lato 2013, zgodnie z którą lożę wynająć można na pół roku.

Zdaniem Herry atutem stołecznego obiektu jest jego wielofunkcyjność. Jak podkreślił, kierowanej przez niego spółce zależy, aby na stadionie proporcjonalnie gościły wydarzenia sportowe, muzyczne i rozrywkowe oraz społeczne. Wśród tych ostatnich przewidziane w bieżącym roku są np. płatne kino letnie oraz Noc Muzeów i warsztaty wrotkarskie, udział w których jest darmowy.

PL.2012+ chce także przyciągnąć jak najwięcej gości na Stadion Narodowy. W tym celu podjęto m.in współpracę z Centrum Nauki Kopernik.

W grudniu Herra powiedział, że pod względem zarządzania obiekt ten jest na szarym końcu w Europie. - Powoli przesuwamy się w kierunku docelowego planu, którym jest pierwsza piątka - ocenił w piątek.

Jak dodał, chciałby, aby finał piłkarskiego Pucharu Polski rozgrywany był co roku tego samego dnia na tym samym stadionie, którym mogłaby być zarządzana przez niego arena. Za wzór podał rozgrywki w Anglii i Niemczech.

- Stanowiłoby to wprowadzenie większej przewidywalności, co wydaje mi się dobrą praktyką. Decyzja i określenie warunków należałaby do Polskiego Związku Piłki Nożnej i nas - operatora - zaznaczył.

Według niego podobne rozwiązanie można by zastosować odnośnie meczów reprezentacji kraju.

- Stadion Narodowy dość dobrze wpisuje się w ten pomysł, co pod względem frekwencji pokazały dwa ostatnie pojedynki. Mimo że wynik z Ukrainą nie był zachęcający, to na spotkaniu z San Marino było 43 tys. osób. To pokazuje, że miejsce też ma znaczenie. Ważne, aby mecze biało-czerwonych odbywały się także na innych arenach. W Europie są różne modele, np. spotkania o punkty mogłyby odbywać się w jednym miejscu, a towarzyskie w innych - analizował.

Herra odniósł się także do pomysłu organizacji finału Ligi Europejskiej na warszawskim obiekcie.

- Podmiotem, który ubiega się o to jest związek sportowy, w tym przypadku PZPN. Stadion jednak spełnia wszystkie wymogi, jeśli chodzi o organizację i infrastrukturę wymagane przy meczu tej rangi - zapewnił.

Dowiedz się więcej na temat: Marcin Herra | Stadion Narodowy w Warszawie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama