Reklama

Reklama

Henryk Kasperczak: Brzęczkowi brakuje pomysłu na grę

- Może selekcjoner wykorzysta pozostający czas do Euro 2020 i wprowadzi zespół na wyższy poziom. Trzeba wierzyć, że będzie dobrze – wyraża nadzieję medalista mistrzostw świata i igrzysk olimpijskich, Henryk Kasperczak.

Kasperczak to nie tylko wybitny reprezentant Polski (61 meczów i pięć goli w latach 1973-78), ale i niemal dyżurny kandydat na selekcjonera drużyny narodowej. Ilekroć kadra czekała na nowego szefa, w gronie kandydatów pojawiał się zazwyczaj 73-letni obecnie szkoleniowiec.   

Reklama

Teraz, gdy zaczęliśmy odliczać miesiące do rozpoczęcia finałów Euro 2020, również Kasperczak włączył się do dyskusji o kondycji zespołu Jerzego Brzęczka i prognozach na przyszłoroczne lato. 

- To jest drużyna, która musi potwierdzać za każdym razem, że jest coraz lepiej - mówi "Henry". - Wyniki są świetne, w eliminacjach mistrzostw Europy przegraliśmy tylko raz. Mankamentem jest styl, który nie wszystkim odpowiada. Brakuje pomysłu na grę, może selekcjoner Brzęczek wykorzysta pozostający czas do turnieju i wprowadzi zespół na wyższy poziom. Trzeba wierzyć, że będzie dobrze.

W czerwcu "Biało-Czerwoni" zagrają w mistrzostwach Europy po raz czwarty z rzędu. Znają już niemal komplet grupowych rywali. Jak szanse Polaków na dobry wynik ocenia Kasperczak?  

- Grupa E jest bardzo trudna - oznajmia doświadczony szkoleniowiec. - Szwedzi, Hiszpanie, a mamy jeszcze drużynę ze ścieżki barażowej. Są tam dwie ekipy z Wysp Brytyjskich, zresztą - ktokolwiek nie wejdzie, będzie silnym przeciwnikiem dla nas. Trzeba się dobrze przygotować. Tylko życzyć kadrze, aby wszyscy kluczowi dla niej zawodnicy - na czele z Robertem Lewandowskim - byli zdrowi i mieli formę. Oby ta reprezentacja dobrze rozpoczęła kolejne stulecie Polskiego Związku Piłki Nożnej.

Euro 2020 - zobacz komplet wyników i końcowe tabele kwalifikacji

W piątek w Warszawie odbyła się Gala Stulecia PZPN, podczas której ogłoszono jedenastkę stulecia reprezentacji Polski. Została ona wybrana na podstawie głosowania ekspertów oraz kibiców. Znalazł się w niej również Kasperczak.

Bramkarzem stulecia został wybrany Józef Młynarczyk. Linię obrony tworzą Łukasz Piszczek, Władysław Żmuda, Jerzy Gorgoń i Antoni Szymanowski. Oprócz Kasperczaka, w pomocy znaleźli się Kazimierz Deyna i Zbigniew Boniek. Napastnicy to Grzegorz Lato, Robert Lewandowski i Włodzimierz Lubański. Kapituła konkursu zadecydowała o uhonorowaniu mianem trenera stulecia Kazimierza Górskiego.

Tomasz Kowalczyk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje