Reklama

Reklama

​Grzegorz Krychowiak zaszczepił się i opowiedział o skutkach ubocznych

Grzegorz Krychowiak zdradził w rozmowie z "Sportowymi Faktami", że skorzystał już ze szczepienia przeciwko koronawirusowi. Reprezentant Polski opowiedział też, z jakiego powodu Robert Lewandowski zagrał w meczu Polska kontra Andora.

"Tydzień temu przyjąłem w Moskwie pierwszą dawkę" - powiedział Krychowiak zapytany o szczepienie na COVID-19. Zapytany o skutki uboczne stwierdził "Ja nie (odczuwam), ale rywale tak. Strzeliłem gola i miałem asystę w meczu z Rostowem. Wygraliśmy 4-1".

W rozmowie z Mateuszem Skwierawskim reprezentacyjny pomocnik opowiedział o swoich perypetiach na ostatnim zgrupowaniu kadry, gdy wyszedł mu "fałszywie" pozytywny test na koronawirusa. 

"Nie mamy czasu na eksperymenty"

Mimo perturbacji i problemów zagrał w meczu z Anglią, a jego występ Gareth Southgate, selekcjoner rywali, nazwał doskonałym. "Słyszałem i było to bardzo miłe. Gra się jednak o zwycięstwa, o wyniki" - odparł "Krycha".

Reklama

W meczu z Anglią polska kadr grała już bez kontuzjowanego Roberta Lewandowskiego. "Lewy" urazu nabawił się w rozgrywanym wcześniej spotkaniu przeciwko Andorze. 

Krychowiak został zapytany o to, czy jego zdaniem w meczu z tym rywalem, Polska powinna grać najmocniejszym składem. "Nie mamy czasy na eksperymenty" - odpowiedział zawodnik Lokomotiwu Moskwa.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje