Reklama

Reklama

Grzegorz Krychowiak ma wielkie serce. Piłkarz wsparł „Szlachetną Paczkę”

– To, co robicie, jest naprawdę niewiarygodne. Walczcie dalej. Jesteśmy z wami – powiedział Grzegorz Krychowiak do rodziny pani Aleksandry, która wychowuje niepełnosprawną córkę. Piłkarz odwiedził ich razem ze swoją partnerką Celią Jaunat.

Grzegorz Krychowiak razem ze swoją partnerką Celią Jaunat, odwiedzili jedną z rodzin w potrzebie, do których dotarła "Szlachetna Paczka". Para spotkała się z panią Aleksandrą i panem Tomaszem, którzy wychowują dwójkę dzieci.

Jedno z nich - Ewelina - zmaga się z niepełnosprawnością. Od urodzenia porusza się na wózku inwalidzkim i wymaga stałej opieki. Pani Aleksandra nie może w tej sytuacji podjąć pracy. Mimo trudności finansowych, rodzice dokładają wszelkich starań, by obu córkom zapewnić jak najlepsze możliwości rozwoju.

Reklama

- Zdajemy sobie sprawę z trudności, jakie macie w życiu. Nasza wizyta jest po to, żeby dać wam kolejny pozytywny impuls, wesprzeć was w tej sytuacji. To, co robicie, jest naprawdę niewiarygodne. Walczcie dalej. Jesteśmy z wami, trzymamy za was kciuki - powiedział Grzegorz do pani Aleksandry i jej najbliższych.

Jak podkreślił piłkarz, najbardziej podziwia to, że na twarzach rodziny był "niesamowity optymizm". - To wymaga ogromnej siły walki, zaangażowania ze strony rodziców. Powtarzali nam często, że to dla nich normalne. A my z Celią uważamy, że to jak sobie radzą mimo przeciwności, jest naprawdę wyjątkowe - podsumował Grzegorz.


Rodzina, którą odwiedził Grzegorz Krychowiak, to tylko jedna z setek tysięcy, do których dociera Szlachetna Paczka. Wciąż tysiące potrzebujących walczą o przetrwanie. Mówi o tym najnowszy "Raport o biedzie w Polsce", przygotowany przez Szlachetną Paczkę.

1,6 zł - tyle dziennie przypada na osobę w 15 % rodzin dotkniętych chorobą lub niepełnosprawnością. To mniej niż cena bochenka chleba. Co trzeci senior musi przeżyć ze 7 zł dziennie, żeby nie popaść w długi. To tylko dwa z 10 wstrząsających faktów na temat biedy w Polsce, jakie opublikowano się w Raporcie. Można w nim znaleźć także 21 poruszających historii ze świata biedy, które odkryli wolontariusze.

- Mamy wrażenie, że po wszystkich ostatnich wydarzeniach w przestrzeni publicznej, Polacy pogubili się w tym, kto potrzebuje pomocy. Przez to chęć do pomagania zmalała. Tymczasem Paczka dociera do prawdziwej biedy i pokazuje Polakom, kto naprawdę potrzebuje wsparcia - mówi ks. Jacek WIOSNA Stryczek, założyciel "Szlachetnej Paczki".

W Polsce wciąż istnieje bieda. Tysiące potrzebujących walczą codziennie o normalne życie. Pomóż zmienić ich los. Zwłaszcza teraz - przed Świętami Bożego Narodzenia - warto pokazać, że potrafimy być solidarni.


Jak wspierać SZLACHETNĄ PACZKĘ?

Finał SZLACHETNEJ PACZKI przypada na 10-11 grudnia. Jeszcze nie wiadomo, do ilu rodzin dotrze pomoc w tym roku, ponieważ wolontariusze wciąż odwiedzają rodziny.

SZLACHETNA PACZKA bardzo potrzebuje wsparcia, żeby przetrwać i pomagać potrzebującym. - Wpłata na Paczkę to pomysł na dobry uczynek przed Świętami - zachęca ks. Jacek WIOSNA Stryczek, założyciel SZLACHETNEJ PACZKI. Więcej: www.szlachetnapaczka.pl

Minione dni absolutnie należały do środowiska polskich sportowców, którzy apelowali o dołączenie do paczki. Oto dowody!





Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje