Reklama

Reklama

Gruzja - Polska. Skandal na konferencji

Trener Gruzinów Temur Kecbaja zszokował wszystkich na konferencji przed piątkowym starciem z Polską w ramach el. Euro 2016 (początek o godz. 18, transmisja w Polsacie i Polsacie Sport).

Kecbaja na konferencji oświadczył: "Bez względu na wynik meczu, rezygnuję z prowadzenia kadry Gruzji. Mecz z Polską jest moim ostatnim. Liczę na dobra grę. Z częścią dziennikarzy nigdy nie zmieni się futbolu".

Reklama

Gruzińscy dziennikarze poczuli się urażeni. Wielu spośród nich opuściło salę!

Wydarzenie opisał na Twitterze red. Roman Kołtoń z Polsatu Sport.

Kecbaja prowadzi Gruzinów od listopada 2009 r., ale nie udało mu się awansować z kadrą ani na Euro 2012, ani na mundial w Brazylii.

- Mamy zawodników, którzy potrafią grać kreatywnie na czele z Ananidze, Kazaiszwilim, Czanturią, niestety trener ma inną wizję gry i od pięciu lat głównie się bronimy - krytykował Kecbaję w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" były napastnik Legii Warszawa Władimer Dwaliszwili. Dwaliszwili nie został powołany na zgrupowanie przed meczem Gruzja - Polska.

Red. Kołtoń zrelacjonował na Twitterze także reakcję naszego selekcjonera - Adama Nawałki na dramatyczne wystąpienie Kecbai.

- To na pewno kontrowersyjna decyzja trenera rywali, ale nie chcę jej komentować... Mamy swój plan: zdobyć trzy punkty. Po to przyjechaliśmy do Tbilisi - oświadczył Nawałka.

Gruzja czy Polska? Decyduj!

Sprawdź sytuację w "polskiej" grupie!

Orły jadą po wygraną. Co sądzisz?

Zapraszamy na relację na żywo z meczu eliminacji Euro 2016 Gruzja - Polska! 

Relację można również śledzić na urządzeniach mobilnych


Dowiedz się więcej na temat: reprezentacja Gruzji | reprezentacja Polski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje