Reklama

Reklama

Gruzja - Polska. Jędrzejczyk: Reprezentacja idzie w dobrym kierunku

- Ostatnie nasze mecze pokazały, że na wiele nas stać, a wszystko idzie w dobrym kierunku - powiedział Artur Jędrzejczyk przed meczem reprezentacji Polski z Gruzją w el. Euro 2016 (piątek w Tbilisi, godz. 18 polskiego czasu).

Były obrońca m.in. Legii przyjedzie do Warszawy, gdzie w poniedziałek rozpocznie się zgrupowanie reprezentacji Polski, w dobrym humorze. Jego FK Krasnodar zajmuje bowiem trzecie miejsce w ligowej tabeli i do wicelidera traci zaledwie punkt.

- Powinno być jeszcze lepiej, ale w głupi sposób traciliśmy punkty, przegrywając np. na własnym boisku z ostatnią drużyną w lidze. Teraz skupiamy się wyłącznie na ligowych rozgrywkach. Odpadliśmy bowiem z Pucharu Rosji, a w Lidze Europejskiej słabo nam idzie i praktycznie nie mamy już szans na awans z grupy - przyznał Jędrzejczyk.

Reklama

W miniony czwartek rosyjski zespół przegrał na wyjeździe z VfL Wolfsburg 1-5 i po czterech kolejkach LE z dorobkiem dwóch punktów zajmuje ostatnie miejsce w grupie H.

- Nie wiem, dlaczego tak kiepsko idzie nam w Lidze Europejskiej. W poprzednich meczach traciliśmy gole w końcówkach i to decydowało o stratach punktów. Na szczęście dobrze spisujemy się w lidze i teraz już wszyscy w klubie liczą, że znajdziemy się w czołowej piątce. Już w poprzednim sezonie sprawiliśmy niespodziankę zajmując piąte miejsce. Teraz apetyty są większe i pojawiają się nawet głosy, że powinniśmy zająć pozycję pozwalającą na grę w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Mamy duży potencjał, więc jest to możliwe - ocenił obrońca.

Jędrzejczyk rozpoczyna zgrupowanie reprezentacji Polski z dużymi nadziejami. Co prawda na pozycji prawego obrońcy, na której występuje w klubie, w zespole Adama Nawałki jest duża konkurencja. Jednak 14 października w zremisowanym spotkaniu eliminacyjnym Euro 2016 ze Szkocją (2-2) wystąpił na lewej stronie defensywy.

- Fajnie, że dostałem szansę gry w tym spotkaniu. Co prawda, nie wystąpiłem na swojej nominalnej pozycji, lub na stoperze tak jak w Legii, ale chyba dobrze się spisałem. Zdaję sobie sprawę, że na prawej obronie ciężko będzie wygrać rywalizację z Łukaszem Piszczkiem. Do tego w sobotę dobrą dyspozycją popisał się Paweł Olkowski, który w meczu ligowym zdobył dwie bramki i zaliczył asystę. Z lewej strony jest natomiast deficyt, ponieważ Kuba Wawrzyniak leczy kontuzję. To stwarza szansę dla mnie. Wcześniej występowałem na tej pozycji tylko w sparingach. Jednak w meczu ze Szkotami dobrze się tam czułem - przyznał wychowanek Igloopolu Dębica.

Po trzech kolejkach eliminacji, "Biało-czerwoni" z dorobkiem siedmiu punktów prowadzą w grupie D. Jednak tyle samo mają Irlandczycy, którzy zmierzą się na wyjeździe ze Szkocją (4 pkt). Cztery punkty zgromadzili również Niemcy, którzy w piątek podejmą najsłabszy w grupie Gibraltar (0 pkt). Gruzja (3 pkt) jest piąta.

- Wspaniale byłoby zainkasować trzy punkty w Tbilisi i zakończyć rok na pierwszym miejscu w tabeli. Wszyscy na to liczymy, to kusząca perspektywa. Ostatnie nasze mecze pokazały, że na wiele nas stać, a wszystko idzie w dobrym kierunku - dodał Jędrzejczyk.

W poniedziałek piłkarska reprezentacja Polski rozpocznie zgrupowanie przed piątkowym meczem wyjazdowym z Gruzją w eliminacjach mistrzostw Europy 2016 oraz spotkaniem towarzyskim ze Szwajcarią we Wrocławiu (18 listopada).

Zobacz sytuację w grupie D eliminacji Euro 2016

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje