Reklama

Reklama

El. piłkarskich ME kobiet. Zakażenia koronawirusem w kadrze Polski

Cztery osoby spośród kadry i sztabu szkoleniowego piłkarskiej reprezentacji Polski kobiet są zakażone koronawirusem. W piątek biało-czerwone podejmą w Warszawie Azerbejdżan, a we wtorek zagrają na wyjeździe z Mołdawią w meczach eliminacji mistrzostw Europy.

Kadrowiczki były badane przed przyjazdem na rozpoczynające się  w niedzielę zgrupowanie w Kępie niedaleko Warszawy. Pozytywny był wynik testu zawodniczki AZS UJ Kraków Katarzyny Daleszczyk. Kolejne badania odbyły się w środę, ich wyniki zostały ogłoszone dzień później.

Reklama

"Niestety cztery wyniki okazały się pozytywne. Zakażone osoby, zgodnie z procedurami, zostały odizolowane. Oprócz tego dwie następne osoby zostały objęte kwarantanną ze względu na bliski kontakt z zarażonymi" - podał PZPN w komunikacie.

Polki, żeby zachować szanse na awans do przyszłorocznych finałów ME w Anglii, muszą oba październikowe mecze wygrać.

Selekcjoner Miłosz Stępiński miał sporo problemów przy powołaniach na zgrupowanie.

Z powodu kontuzji ze składu wypadła czołowa napastniczka Europy Ewa Pajor z VfL Wolfsburg. Do Mołdawii nie poleci napastniczka Werderu Brema Agata Tarczyńska. Jej klub nie pozwolił na tę podróż. Zgody na udział w zgrupowaniu obrończyni Aleksandrze Rompie nie wydał też norweski klub Klepp Elite.

Zakażona koronawirusem była pomocniczka Daleszczyk, a lewa obrończyni Natalia Chudzik z Medyka Konin ma kontuzję stawu kolanowego.

"Będę optymistą po kolejnych badaniach covidowych. Na razie wszyscy czują się dobrze, jesteśmy w reżimie sanitarnym na tyle, na ile to możliwe. Trzymam kciuki, żeby nie było żadnych +niespodzianek+, bo to by nam bardzo mocno pokrzyżowało plany" - powiedział PAP trener.

Okazało się, że wyniki testów nie były optymistyczne.

Polki zaczęły eliminacje od bezbramkowego remisu z faworytem grupy Hiszpanią, potem pokonały Mołdawię i Azerbejdżan po 5:0, a we wrześniu rozegrały dwa mecze z Czeszkami (0:0 na wyjeździe i 0:2 w Bielsku - Białej). Ostatni mecz grupowy Polski rozegrają 1 grudnia w Hiszpanii. Eliminacje zostały wiosną przerwane z powodu pandemii koronawirusa, a europejska federacja przeniosła finały ME w Anglii o rok, na lato 2022.

W grze o awans uczestniczy 47 zespołów. Debiutantami są Cypr i Kosowo. Zwycięzcy dziewięciu grup i trzy najlepsze drużyny z drugich miejsc awansują do ME bezpośrednio. Pozostałe sześć ekip z drugich pozycji zagra w barażach o trzy ostatnie przepustki do turnieju finałowego. Stawkę 16 uczestników uzupełni gospodarz - Anglia.

Autor: Piotr Girczys

gir/ co/

Dowiedz się więcej na temat: koronawirus | Katarzyna Daleszczyk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje