Reklama

Reklama

El. piłkarskich ME kobiet. Trener Stępiński: Musimy wygrać marcowe mecze

Polskie piłkarki nożne marcowymi meczami z Mołdawią w Warszawie i Azerbejdżanem na wyjeździe wznowią eliminacje do mistrzostw Europy. - Jeśli chcemy o czymś myśleć w tych kwalifikacjach, musimy te spotkania wygrać - powiedział trener Polek Miłosz Stępiński.

- Cieszę się z tego, że przed tymi pierwszym spotkaniem będziemy mieli pięć dni treningowych podczas zgrupowania, co jest dla mnie komfortową sytuacją. Oczywiście, rywale też mają czas i zobaczymy, co wymyślą. Musimy być gotowi na różne scenariusze  - dodał selekcjoner.

Podkreślił, że najważniejsza dla niego jest forma, w jakiej przyjadą kadrowiczki. Tym razem zimą nie ma żadnego obozu, ponieważ termin "wypadł" z międzynarodowego kalendarza.

- Trudno, nie ma terminu, to nie ma. Inni też nie mieli zgrupowań. Będziemy mieli kapitalne warunki przygotowań przed meczem z Móldawią, w ciszy i spokoju, z pełnowymiarowym, trawiastym boiskiem do własnej dyspozycji. Jak będzie ze zdrowiem zawodniczek - zobaczymy. W kilku przypadkach jest to na razie niewiadomą - stwierdził trener.

Reklama

Do 14 lutego ogłoszone zostaną powołania dla piłkarek z klubów zagranicznych. "Wiosna" w polskiej ekstralidze ruszy na przełomie lutego i marca, wcześniej zaplanowano mecze ćwierćfinałowe Pucharu Polski.

Spotkanie z Mołdawią zostanie rozegrane 7 marca na stadionie Polonii Warszawa, poprzedzi go zgrupowanie w Kępie, niedaleko Płońska. Cztery dni po meczu w stolicy biało-czerwone na wyjeździe zmierzą się z Azerbejdżanem. Kadra poleci tam czarterem, a mecz zostanie rozegrany na sztucznej trawie.

- Trudno porównać tych rywali. Są niżej notowani od nas i jeśli chcemy o czymś myśleć o czymś w tych eliminacjach - musimy bezwzględnie oba spotkania wygrać - ocenił szkoleniowiec.

W kwietniu jego drużyna zagra z Mołdawią i Azerbejdżanem rewanże. Tego drugiego rywala Polki podejmą w Gdyni 9 kwietnia.

- Podczas trzech lat mojej pracy z kadrą, ciągle ktoś niej wypada w powodów zdrowotnych. To jedyne, na co nie mam wpływu, a bardzo istotne w pracy każdego trenera. Dlatego trzeba trzymać kciuki, chuchać i dmuchać, by nic złego się nie wydarzyło - podsumował Miłosz Stępiński.

Jego zespół zaczął eliminacje od bezbramkowego remisu z wyżej notowaną Hiszpanią w Lublinie.

"Biało-Czerwone" miały zainaugurować walkę o ME wyjazdowym meczem z Czeszkami 3 września. Dzień przed spotkaniem zostało ono - z powodu zatrucia pokarmowego przeciwniczek - przełożone o rok.

Rywalami Polski w grupie D Euro 2021 są Czechy, Azerbejdżan, Mołdawia i Hiszpania. W eliminacjach ME uczestniczy 47 zespołów. Debiutantami są Cypr i Kosowo.

Zwycięzcy dziewięciu grup i trzy najlepsze drużyny z drugich miejsc awansują do ME bezpośrednio. Pozostałe sześć ekip z drugich pozycji zagra w barażach o trzy ostatnie przepustki do turnieju finałowego. Stawkę 16 uczestników uzupełni gospodarz - Anglia.

Terminarz reprezentacji Polski kobiet w eliminacjach Euro 2021: 7 marca 2020 - Polska - Mołdawia, 11 marca 2020 - Azerbejdżan - Polska, 10 kwietnia 2020 - Polska - Azerbejdżan, 14 kwietnia 2020 - Mołdawia - Polska, 9 czerwca 2020 - Hiszpania - Polska, 18 września - Czechy - Polska, 22 września 2020 - Polska - Czechy.

Tabela grupy D:

                M       P  Bramki

1. Hiszpania    3       7   9-1

2. Czechy       3       6  12-5

3. Mołdawia     2       3   3-8

4. Polska       1       1   0-0

5. Azerbejdżan  3       0   1-11

Piotr Girczys

Dowiedz się więcej na temat: Miłosz Stępiński

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje