Reklama

Reklama

El. MŚ 2014 - piłkarze Fornalika niemal w komplecie w Warce

Piłkarze reprezentacji Polski stawili się w poniedziałek niemal w komplecie w Warce na zgrupowaniu przed meczami eliminacji mistrzostw świata z Czarnogórą i San Marino. Nie dojechało jeszcze trzech: Kamil Glik, Arkadiusz Milik i Artur Sobiech.

"Kamil został zwolniony z zajęć ze względu na wyjątkową okoliczność - urodziła mu się córka, ale ma przyjechać do Warki jeszcze dziś, późnym wieczorem. Spodziewamy się także Arka Milika i Artura Sobiecha" - powiedział koordynator reprezentacji ds. mediów Tomasz Rząsa.

Milik i Sobiech narzekają na urazy mięśni i przyjadą do Warki z wynikami badań lekarskich ze swoich klubów - Bayeru Leverkusen i Hannoveru 96.

"Obaj zostaną przebadani przez naszego lekarza. Mamy nadzieję, że przynajmniej jeden z nich będzie gotowy do gry w meczach eliminacyjnych" - dodał Rząsa.

Reklama

Piłkarze zebrali się w ośrodku w Warce wczesnym popołudniem, a około 17 wzięli udział w treningu. Nie wszyscy ćwiczyli jednakowo intensywnie. Ci, którzy rozgrywali mecze ligowe w niedzielę, ograniczyli się do rozruchu i rozbiegania. Pogoda nie dopisała, ale - jak podkreślił Rząsa - boisko treningowe było doskonale przygotowane.

Mecz eliminacji mistrzostw świata z Czarnogórą odbędzie się 6 września na Stadionie Narodowym w Warszawie. Z San Marino podopieczni Waldemara Fornalika zmierzą się cztery dni później w Serravalle.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje