Reklama

Reklama

El. ME U-19: Polska - Hiszpania 0-1

Polscy piłkarze przegrali w Gdyni z Hiszpanią 0-1 (0-1) w drugim meczu grupy czwartej eliminacji mistrzostw Europy do lat 19. W pierwszym spotkaniu rozegranym także w środę na stadionie miejskim Chorwacja zremisowała 1-1 z Grecją.

Znakomicie wyszkoleni technicznie Hiszpanie, którzy wygrali sześć z 11 rozegranych do tej pory mistrzostw Europy do lat 19, w tym dwa ostatnie, bez większych problemów pokonali Polaków 1-0.

Reklama

Obrońcy tytułu osiągnęli zdecydowaną przewagę zwłaszcza w pierwszej połowie, ale w kilku sytuacjach dobrymi interwencjami popisał się Oskar Pogorzelec. W 28. minucie bramkarz Legii Warszawa dał się jednak zaskoczyć Fede Vico z drugoligowej Cordoby uderzeniem z blisko 30 metrów, po którym goście objęli prowadzenie.

Od 68. minucie Hiszpanie, po drugiej żółtej kartce dla wyróżniającego się pomocnika Alvaro Vadillo, musieli grać w "10". Gospodarze ani razu nie zdołali jednak zagrozić rezerwowemu bramkarzowi rywali - pierwszy golkiper odniósł na początku drugiej połowy kontuzję.

W piątek biało-czerwoni zagrają w Starogardzie Gdańskim z Chorwacją, a w poniedziałek ich rywalem w Gdańsku będzie Grecja - obydwa mecze rozpoczną się o godz. 18. Do finałowego turnieju, który od 20 lipca do 1 sierpnia odbędzie się na Litwie, awansuje tylko zwycięzca grupy. Po tej porażce szanse Polaków zmalały do minimum.

"To były dwa mecze w jednym. Pierwsza połowa toczyła się pod nasze dyktando. Mieliśmy w tym fragmencie mnóstwo dogodnych sytuacji, których nie udało nam się wykorzystać. To mogło obrócić się przeciwko nam po przerwie, kiedy stroną dominującą byli gospodarze. Nie ulega wątpliwości, że Polacy rozegrali dobry mecz, ale moi zawodnicy nie byli gorsi" - powiedział po spotkaniu trener Hiszpanii Jose Luis De La Fuente.

Z kolei trener polskiej reprezentacji Marcin Sasal uznał, że pomimo niekorzystnego wyniku jego zawodnicy zaprezentowali się z niezłej strony.

"Uważam, że zasłużyliśmy na punkt. Nie mamy jednak takiej swobody grania, jaką pokazali rywale. Widać, że piłka absolutnie im nie przeszkadza. Nam brakuje głównie wiary we własne umiejętności, a w tym spotkaniu za mało także było strzałów. Można gdybać, jakby ten mecz wyglądał, gdyby w naszym zespole byli klasowi napastnicy, których nie brakuje w innych polskich reprezentacjach" - podsumował szkoleniowiec.

Tabela grupy 4:

1. Hiszpania 1 3 1-0

2. Chorwacja 1 1 1-1

   Grecja    1 1 1-1

4. Polska    1 0 0-1

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje