Reklama

Reklama

El. Euro 2020. Polska – Izrael. Jerzy Brzęczek chwali rywala

- Zanalizowaliśmy to spotkanie. Analiza zostaje jednak do wewnętrznej dyskusji między nami i zawodnikami. W kwestiach personalnych decyzję podejmiemy w poniedziałek – zapowiedział trener Jerzy Brzęczek na konferencji prasowej przed poniedziałkowym spotkaniem Polski z Izraelem.

Zapraszamy na relację na żywo z meczu Polska - Izrael!

Relację można również śledzić na urządzeniach mobilnych

Selekcjoner ma świadomość głosów krytycznych na temat kadry. Od wyjaśnień w tej sprawie zaczął swoją wypowiedź. - Każdy z nas zdaję sobie sprawę, że w Macedonii nie wszystko funkcjonowało tak jak należy - stwierdził. - Nasza gra nie jest na poziomie, który byśmy oczekiwali. Jeżeli jutro jednak po naszej stronie będzie pięć goli i zero straconych, to będę zadowolony. Liczę, że z czasem ta reprezentacja będzie grała ładniej - dodał.

Reklama

Brzęczek nie mógł się za to nachwalić drużyny rywali. - Zespół Izraela jest bardzo dobrze zorganizowany, jeśli chodzi o kreowanie akcji i sytuacji. To drużyna dobrze wyszkolona technicznie. Jeżeli chodzi o mecz w Łotwie dobrze się im ułożył. Szybko strzelona bramka po wolnym Zahaviego, potem dwie po przerwie. Niczym nas  ten zespół nie zaskoczył. Potrafi dobrze grać. I ma bardzo dobrego strzelca - Zahaviego - opowiadał trener kadry "Biało-Czerwonych".

Najlepszy strzelec Izraela strzelił siedem goli w trzech meczach. Ale nie tylko tego zawodnika trzeba się bać zdaniem selekcjonera. - Zahavi jest bardzo dobrym piłkarzem, co pokazują statystyki, ale jego gra jest uzależniona od całego zespołu i podkreślam to bardzo dobrze zorganizowany zespół - mówił Brzęczek.

Pytany przez izraelskich dziennikarzy trener Polski wrócił do dawnych czasów, kiedy grał w Maccabi Hajfa. - Mieliśmy bardzo dobrą drużynę choć w Polsce uważano, że piłka w Izraelu jest na słabym poziomie. Naszą  gwiazdą był wtedy  młody jeszcze Yossi Benayun. Izraelczycy zawsze dobrze wyszkoleni technicznie. Zachowują dyscyplinę taktyczną. Czeka nas trudne spotkanie - zapowiada Brzęczek.

Na konferencji obecny był Łukasz Fabiański. Bramkarz West Ham United w poniedziałek zagra po raz 50. w kadrze. - Moje nastawienie jest pozytywne. Jesteśmy w bardzo dobrej sytuacji. Nie przypominam sobie, żebyśmy na tym stadionie przegrali. To jest nasz bardzo duży atut - powiedział Fabiański. - Z meczów reprezentacji nigdy nie zapomnę debiutu. To jest moment do którego się  wraca. Minęło 10 lat. Cieszę się, że mogę kontynuować karierę reprezentacyjną.

Olgierd Kwiatkowski

Wyniki, terminarz i tabela "polskiej" grupy eliminacji Euro 2020

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje