El. Euro 2020. Krzysztof Piątek popularniejszy od Roberta Lewandowskiego w Izraelu

Choć ten mecz dopiero na koniec eliminacji Euro 2020, to kibice w Izraelu już żyją przyjazdem do swojego kraju trójki supersnajperów reprezentacji Polski: Krzysztofa Piątka, Roberta Lewandowskiego i Arkadiusza Milika.

W niedzielę reprezentacja Izraela, naszego rywala w grupie G eliminacji, w świetnym stylu pokonała u siebie Austriaków 4-2 i po dwóch seriach gier zajmuje drugie miejsce w tabeli. Jaki nastroje panują w tym kraju po dobrym początku eliminacji (w pierwszym meczu Izraelczycy zremisowali u siebie ze Słowenią 1-1)?   

Reklama

- Euforia! Cały czas czekamy na występ w finałach wielkiego międzynarodowego turnieju. Dotychczas udało się to tylko raz, podczas mistrzostw świata w Meksyku w 1970 roku. Od tego czasu nic... 20 lat temu, w eliminacjach Euro, pokonaliśmy u siebie Austriaków 5-0. Mieliśmy wtedy świetną generację zawodników, z Berkoviciem czy Baninem na czele. Potem nasze szanse w kolejnych eliminacjach, tyle że świata, zaprzepaścił nam nasz obecny selekcjoner Andreas Herzog. W decydującym o awansie meczu zdobył dla rywala bramkę w 92 minucie. Nasza rywalizacja z Austrią ma swoją historię - przypomina Maor Rachmany, dziennikarz izraelskiego portalu One.

Teraz Andreas Herzog, wybitny reprezentant Austrii, 103 mecze w zespole narodowym i 26 bramek, który przez ostatnie kilka lat pracował w Stanach Zjednoczonych, święci wielki triumf, jako selekcjoner. 

W czerwcu, prowadzony przez niego zespół przyjedzie do Warszawy na mecz z Polską (10 czerwca). Trzy dni wcześniej "Biało-Czerwoni" zagrają na wyjeździe z Macedonią Północną. Tymczasem kibice w Izraelu już żyją... listopadowym meczem z Orłami. Wszystko z powodu naszych napastników, którzy są bardzo popularni w Izraelu.

- Już z niecierpliwością czeka się na przyjazd do Izraela trójki waszych wielkich napastników: Lewandowskiego, Piątka i Milika! Ten mecz zostanie rozegrany jesienią, ale kibice już nie mogą się doczekać, żeby zobaczyć na żywo tych świetnych snajperów. To spotkanie rozegrane ma być w Jerozolimie. Najbardziej popularny jest w tej chwili Piątek, a to dlatego, że w Izraelu Serie A ma lepszą renomę od Bundesligi. Na pewno będzie się czego obawiać, bo nasza obrona nie należy do najmocniejszych formacji. Wcześniej jednak mecz u was w czerwcu. Stać nas na remis - mówi Maor Rachmany.

Michał Zichlarz

Wyniki, terminarz i tabela "polskiej" grupy eliminacji Euro 2020

Dowiedz się więcej na temat: Krzysztof Piątek | Robert Lewandowski | Arkadiusz Milik

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje