Reklama

Reklama

Dziewięciu Polaków zatrzymanych w Czarnogórze

Dziewięciu polskich pseudokibiców zostało zatrzymanych w Czarnogórze przed piątkowym meczem w eliminacjach piłkarskich mistrzostw świata. Brali udział w burdzie w miejscowości Budva.

- Dostaliśmy takie informacje od czarnogórskich policjantów. Według nich zatrzymani Polacy zachowywali się agresywnie i brali udział m.in. w czynnej napaści na jednego z tamtejszych funkcjonariuszy. Zostaną prawdopodobnie wydaleni do Polski - powiedział rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski.
Zaapelował równocześnie do kibiców wybierających się na mecz o ostrożność i przestrzeganie prawa.
- Mamy zapewnienie od policjantów z Czarnogóry, że na stadion nie będą wpuszczane ani osoby pod wpływem narkotyków ani pod wpływem alkoholu. Zwracać będą też uwagę na wszystkich tych kibiców, którzy będą mieli przy sobie jakieś niebezpieczne narzędzia. Takie osoby mogą zostać od razu zawrócone do Polski - dodał rzecznik.
- Będziemy pomagać polskim kibicom, służyć im radą i w razie konieczności rozwiązywać problemy, które pojawią się na miejscu. Apelujemy do wszystkich o rozsądek, przestrzeganie prawa bo przecież chodzi o doping naszej reprezentacji i dobrą zabawę  - zaznaczył Karol Jakubowski z wydziału prasowego Komendy Głównej Policji.
Jak dodał, policjanci z Czarnogóry rekomendują przejście graniczne w miejscowości Debeli Brijeg. - Jeśli będziemy jechać na mecz samochodem pamiętajmy też by zaplanować podróż, robić przerwy, jechać ostrożnie. Nie próbujmy pokonać całej tej trasy "na raz" - zaznaczył Jakubowski.
W zabezpieczeniu meczu brać będzie udział kilkunastu polskich policjantów.

Dowiedz się więcej na temat: polscy kibice | polska reprezentacja | Czarnogóra

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama