Reklama

Reklama

Debiutant w reprezentacji Irlandii receptą na "Biało-czerwonych"?

​Trener reprezentacji Irlandii Giovanni Trapattoni i jej podstawowy piłkarz John O'Shea zwrócili uwagę na siłę fizyczną polskich obrońców przed środowym meczem towarzyskim w Dublinie. Sposób na nich ma znaleźć debiutant Conor Sammon.

Występujący w Derby County Sammon prawdopodobnie będzie partnerem w ataku Shane'a Longa z West Bromwich Albion. Na ławce rezerwowych mają pozostać Kevin Doyle i Jonathan Walters.

Reklama

- Siła i mądrość Kevina i Johna są fantastyczne, ale muszą się pogodzić z wyższością pod względem fizycznym Conora. Przy imponujących warunkach fizycznych (188 cm wzrostu) jest bardzo zwinny. Grałem przeciwko niemu raz czy dwa i na pewno może nam zapewnić przewagę fizyczną nie tylko w ofensywie, ale również w obronie - powiedział O'Shea.

Obrońca Sunderlandu twierdzi, że polskich defensorów czeka trudne zadanie. - Mogą mieć wiele problemów z zatrzymaniem Shane'a i Conora. Po tym, co pokazali na treningu, wynika, że potrafią wywrzeć presję na obrońcach i nie pozwalają im skupić się na piłce - dodał O'Shea.

Z kolei Trapattoni ma nadzieję, że jego dwaj snajperzy "rozciągną" polską defensywę, co umożliwi swobodniejszą grę Robbiemu Bradiemu i Jamesowi McCleanowi.

- Mamy dwie możliwości: pierwsza to prowadzić otwartą grę, a druga - oddać inicjatywę rywalowi. Wolimy tę drugą opcję. Kiedy obrońcy są pod presją, to potrzebują wsparcia. Polscy defensorzy imponują warunkami fizycznymi i siłą, ale możemy znaleźć na nich sposób - ocenił włoski szkoleniowiec.

Oprócz Sammona szansę na debiut w reprezentacji Irlandii mogą w środę otrzymać jego klubowi koledzy Jeff Hendrick i Richard Keogh.

Z Dublina Marcin Cholewiński

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje