Debiut w reprezentacji coraz bliżej. Michał Probierz już rozmawiał z młodym piłkarzem
Filip Marchwiński jest w gronie kandydatów do reprezentacji Polski. Michał Probierz najwyraźniej poważnie rozważa powołanie dla 21-letniego piłkarza Lecha Poznań, bo zdążył z nim porozmawiać. Panowie mieli już okazję współpracować w kadrze U-21, a teraz niewykluczone, że nowy selekcjoner będzie chciał powołać utalentowanego zawodnika także na zgrupowanie seniorskiej drużyny narodowej.

W ostatnich latach z Lecha do kadry trafił już niejeden młody zawodnik - wystarczy przypomnieć Jakuba Modera i Tymoteusza Puchacza, niezależnie od tego, jak później potoczyły się ich kariery. W ślady swoich nieco starszych kolegów może pójść Marchwiński debiutujący na ekstraklasowych boiskach już w wieku 16 lat i od tej pory coraz pewniej poczynający sobie w składzie Lecha.
Pomocnik zagrał szesnastokrotnie w młodzieżowej reprezentacji Polski, a tę do momentu nominacji na selekcjonera dorosłej kadry prowadził Michał Probierz. Piłkarz "Kolejorza" miał więc z nim regularny kontakt i na tym raczej się nie skończy. W rozmowie z Canal+ Marchwiński przyznał, że miał okazję odbyć rozmowę z selekcjonerem już po tym, jak ten został wybrany trenerem reprezentacji. Probierz osobiście zatelefonował do 21-latka.
Przyznam, że rozmawialiśmy, choć nie za długo. Wiem, że trener będzie na meczu Lecha z Rakowem w czwartek. Może wtedy uda nam się zamienić parę zdań. Trener Probierz ma w sobie takie coś, że jak nie wychodzi ci stały fragment gry, w moim przypadku rzut wolny, to on podejdzie i powie, jak masz ustawić stopę, jak uderzyć, gdzie celować. W 99% zawsze kończyło się to dobrym dośrodkowaniem lub bramką. On ma taką "czutkę" trenerską i taktyczną. Dużo o nim czytałem, że podobno ma łatkę "innego" trenera, ale ja uważam, że trzeba go poznać bliżej i wtedy widzi się, jakim jest człowiekiem i trenerem
Probierz chce odmłodzić kadrę? Może być więcej zaskakujących powołań
Niewykluczone, że jeśli Marchwiński faktycznie dostanie powołanie na najbliższe zgrupowanie reprezentacji (lub chociaż jedno z kolejnych), to jego nazwisko wcale nie będzie jedynym, które przynajmniej część kibiców uzna za pewną niespodziankę. Rozmowę z Probierzem odbył również Michał Rakoczy, kolejny 21-latek, który pracował z selekcjonerem w "młodzieżówce". Probierz ma mieć na oku także Patryka Kuna, który bywał już powoływany przez Czesława Michniewicza, ale nie wybiegł u niego na boisko.
Wszystko wskazuje więc na to, że nowy selekcjoner może dość odważnie stawiać na nowe twarze, co jest tym bardziej prawdopodobne w sytuacji, gdy Grzegorz Krychowiak ogłosił pożegnanie z kadrą. Jeśli tak będzie, to okaże się, że Probierz ma zupełnie inną politykę niż Fernando Santos, jedyny z ostatnich selekcjonerów polskiej reprezentacji, u którego nie zadebiutował choćby jeden piłkarz - Portugalczyk powoływał tylko tych, którzy już wcześniej występowali w narodowych barwach.












