Reklama

Reklama

Dania - Polska 4-0. Glik: Ten mecz pozwoli nam nabrać pokory

- Mamy margines błędu, ale na pewno nie chcielibyśmy go wykorzystywać już w poniedziałek. To był mecz, który pozwoli nam nabrać pokory i popracować - powiedział po przegranym 0-4 (0-2) meczu z Danią, obrońca reprezentacji Polski, Kamil Glik w rozmowie z Polsatem Sport.

Eliminacje MŚ 2018 - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabelę w "polskiej" grupy!

Reklama

Dania - Polska 4-0 - tu znajdziesz relację z meczu naszego wysłannika!

- Dzisiaj nie mieliśmy żadnych argumentów, aby wywieźć pozytywny wynik - rozpoczął rozmowę z Marcinem Feddkiem, Kamil Glik.

Obrońca reprezentacji Polski stwierdził, że "Biało-czerwoni" popełniali za dużo błędów indywidualnych. - Wyglądaliśmy dużo słabiej. Fizycznie, taktycznie, piłkarsko. Widać było, że Duńczykom bardziej zależało. Nam oczywiście również zależało, ale byliśmy słabsi. Nie ma dla nas żadnego usprawiedliwienia - dodał.

Glik nie uciekał od odpowiedzialności za stratę drugiej bramki. - Biorę bramkę na swoje barki, na swoje konto. Chciałem wybić piłkę, a ona niefortunnie się odbiła i została na boisku - ocenił Polak.

- Mamy margines błędu, ale na pewno nie chcielibyśmy go wykorzystywać już w poniedziałek. To był mecz, który pozwoli nam nabrać pokory i popracować - zakończył stoper AS Monaco.

Dowiedz się więcej na temat: Kamil Glik | eliminacje MŚ 2018

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje