Reklama

Reklama

Bartosz Salamon: Nastawiam się na grę z Mołdawią

- Jako obrońca nie miałem w meczu z Liechtensteinem (2-0) zbyt dużo roboty, ale swój występ oceniam pozytywnie - powiedział po wtorkowym spotkaniu obrońca reprezentacji Polski Bartosz Salamon. Dodał, że nastawia się na grę w wyjściowym składzie z Mołdawią.

- Liechtenstein nie sprawiał zagrożenia pod naszą bramką. Starałem się dobrze wkomponować w zespół i pomagać przy rozgrywaniu akcji - powiedział o swoim występie piłkarz AC Milan.

Reklama

- Mecz służył temu, by sztab szkoleniowy wyciągnął jakieś wnioski. Na pewno na piątek (mecz eliminacji MŚ z Mołdawią - red.) poprawimy niektóre rzeczy i to nam pomoże w zwycięstwie - ma nadzieję Salamon.

W jego ocenie dobrze wprowadzili się do zespołu debiutanci: Bartosz Bereszyński i Piotr Zieliński. - Zagrali świetny mecz - powiedział Salamon.

Czy obrońca Milanu zagra od pierwszych minut w piątkowym meczu z Mołdawią? - Nie mam pojęcia. Nastawiam się na grę. A jak trener zdecyduje inaczej, usiądę na ławce - powiedział.

Jak powiedział Salamon, Jerzy Dudek, który we wtorek zakończył reprezentacyjną karierę, wciąż jest wspominany w Milanie, jako ten, który skradł im Puchar Europy.

- Dudek jest żywą legendą i cieszę się, że mogłem być u jego boku podczas zakończenia jego kariery - podkreślił Salamon.

Zapraszamy na relację NA ŻYWO z meczu Mołdawia - Polska w piątek o godz. 20.45

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje