Reklama

Reklama

Bartosz Kapustka zabrał głos w sprawie transferu

- Zachowuję chłodną głowę - mówi Bartosz Kapustka, pomocnik Cracovii i reprezentacji Polski. Wokół niespełna 19-letniego zawodnika ostatnio jest sporo zamieszania. Po wygranym meczu z Lechią (3:0) piłkarz odniósł się do spekulacji.

Kapustka dobrze radzi sobie w reprezentacji i Cracovii, co przyciąga uwagę zagranicznych klubów.

- Obstaję przy tym, co powiedziałem wcześniej ["nie myślałem o żadnym odejściu i nadal wydaje mi się, że taka myśl się nie pojawi" - stwierdził Kapustka dwa tygodnie temu - przy. red.]. Mamy świetny zespół i nie ma się co zastanawiać nad transferem. Na razie spokojnie chcę dograć te mecze - mówi pomocnik Cracovii.

Reklama

Kapustka przyznaje, że ostatnio stara się odciąć od zamieszania, który wokół niego trwa od dobrych kilkunastu dni. 

- Do każdego meczu podchodzę tak samo jak wcześniej. Staram się od tego odciąć i odkąd wróciłem z kadry, to staram się dużo czasu nie spędzać w internecie, bo to mogłoby tylko zaszkodzić. Ciesz się, że zainteresowanie mną rośnie, ale na pewno jest to trochę uciążliwe. Zachowuję jednak chłodną głowę... - podkreśla Kapustka.

Młody piłkarz przyznaje, że o ew. transferze rozmawiał z selekcjonerem Adamem Nawałką. Nie chciał jednak zdradzać co usłyszał od szkoleniowca.

- To nasze prywatne rozmowy... Z niektórymi konsultuję tę sytuację, ale nie rozmawiam o niej codziennie - podkreśla Kapustka.

Boniek: Młodzi piłkarze muszą się rozwijać, a później zarabiać

"Każdy chce »kapuchę« za »Kapuchę«"

Łukasz Szpyrka, współpraca: Piotr Jawor, MiBi

Dowiedz się więcej na temat: Bartosz Kapustka | Cracovia | reprezentacja Polski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama