Reklama

Reklama

Anglia - Polska: Przestrzegają przed Borucem i Lewandowskim

Polscy piłkarze w ostatnich kilkunastu latach grali wiele meczów o honor. Kolejny czeka ich we wtorek na Wembley. W ostatnim spotkaniu eliminacji mistrzostw świata 2014 zmierzą się z walczącą o awans Anglią.

Gospodarze w przypadku zwycięstwa zapewnią sobie pierwsze miejsce w grupie H i udział w przyszłorocznych finałach MŚ. "Biało-czerwoni" już stracili szanse awansu, prawdopodobnie zajmą w tabeli czwarte miejsce, ale zapewniają, że nie zabraknie im motywacji na Wembley.

"Chcemy pozostawić po sobie dobre wrażenie w tych eliminacjach. Nie ma meczów o nic, każdy gra się o zwycięstwo. Również fakt, że będzie tylu kibiców z Polski, wyzwoli dodatkową mobilizację. Ważne, aby zagrać konsekwentnie, z dużą dyscypliną taktyczną" - podkreślił selekcjoner Waldemar Fornalik.

Reklama

Dla Anglików liczy się tylko zwycięstwo. Remis lub porażka z Polakami sprawi, że faworyci grupy H zajmą drugie miejsce i będą musieli wystąpić w listopadowych barażach.

"Skupiamy się tylko na wtorkowym spotkaniu i zdobyciu trzech punktów. To jest nasz mecz, nasi kibice i nasz stadion. Nie rozmawiamy o barażach. Mamy dobry zespół i chcemy wygrać. Myślę, że cały czas robimy postępy" - stwierdził trener Anglików Roy Hodgson.

Angielskie media przestrzegają przed świetnie broniącym w ich lidze Arturem Borucem z Southampton i zawodnikiem Borussii Dortmund Robertem Lewandowskim. "Ten człowiek może uciszyć Wembley" - napisali na okładce specjalnego dodatku "Mirror Football", gdzie zamieszczono wielkie zdjęcie polskiego napastnika.

Spotkanie obejrzy co najmniej 18 tysięcy kibiców w biało-czerwonych barwach. Początek o godz. 21 czasu polskiego (godz. 20 lokalnego). Transmisja w TVP 1 i Polsacie Sport. Relacja "akcja po akcji" w INTERIA.PL.

INTERIA.PL zaprasza na tekstową relację na żywo z meczu Anglia - Polska. Początek 15 października o 21

Relację na żywo można też śledzić na urządzeniach mobilnych

Wyniki, terminarz i tabela grupy H eliminacji MŚ 2014

Anglia - Polska! Orły pokrzyżują plany rywalom? Dyskutuj


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje