Reklama

Reklama

Akcja CBA w siedzibie Polskiego Związku Piłki Nożnej. Jest reakcja Bońka i rzecznika służb

Jak dowiedziała się Interia funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego weszli w czwartek rano do biura Polskiego Związku Piłki Nożnej, a także wojewódzkich ZPN-ów. W sumie doszło do kilkunastu przeszukań - także w związkach wojewódzkich oraz Urzędzie Miejskim w Koszalinie, co ma związek z tzw. aferą melioracyjną. Prezes Zbigniew Boniek przebywa za granicą.

Jak dowiedziała się Interia, działania w biurze PZPN-u skupiają się wokół dziewięciu punktów, którymi interesują się funkcjonariusze CBA. Są to między innymi: przeloty i noclegi dorosłej i młodzieżowych reprezentacji z okres 2012-2019, organizacja i pośrednictwo w organizacji meczów, sposób rozprowadzania biletów oraz współpraca z Zachodniopomorskim Związkiem Piłki Nożnej.

- CBA realizuje te działania na zlecenie Prokuratury Krajowej. Mogę tylko powiedzieć, że doszło w sumie do przeszukania w ponad 30 lokalizacjach w całej Polsce. To nie tylko PZPN i wszystkie wojewódzkie ZPN-y, ale także podmioty gospodarcze i miejsca zamieszkania prywatnych osób. Jest to związane z jednym z wątków tzw. "afery melioracyjnej" w Szczecinie. Nie było żadnych zatrzymań ani zarzutów. Chodzi tylko o przeszukanie i zabezpieczenie dokumentów - mówi w rozmowie z Interią Stanisław Żaryn, rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych. Całą rozmowę znajdziesz tutaj!

Reklama

Głos na łamach Interii zabrał także prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniew Boniek, który od wczoraj przebywa za granicą.

- Od początku mojej pierwszej kadencji jesteśmy transparentnie działającym związkiem i nie mamy nic do ukrycia - mówi sternik piłkarskiej centrali.

- Biuro PZPN zapewniło pełne wsparcie funkcjonariuszom CBA oraz przekazało wszystkie dokumenty określone w postanowieniach do kontroli. Mając na uwadze szybkie wyjaśnienie sprawy PZPN deklaruje pełną współpracę z CBA - powiedział nam rzecznik federacji Jakub Kwiatkowski.

Jak podała prokuratura, przeszukano m.in. główną siedzibę Polskiego Związku Piłki Nożnej w Warszawie oraz okręgowe związki piłki nożnej, Urząd Miejski w Koszalinie, siedziby kilku firm oraz prywatne mieszkania. - Zabezpieczono obszerną dokumentację w tym w postaci elektronicznej, która zostanie poddana szczegółowej analizie - dodano.

Czwartkowe przeszukania są związane z jednym z wątków tzw. afery melioracyjnej, dotyczącej "nieprawidłowości finansowych w działalności Fundacji All Sports Promotion, działającej w imieniu AZS Koszalin SA" (więcej na ten temat przeczytasz TUTAJ).

W akcji CBA wzięło udział ponad 100 funkcjonariuszy. Sytuacja jest zaskakująca o tyle, że skontrolowano także siedzibę bydgoskiej firmy Mikrotel, należącej do brata i bratanka Zbigniewa Bońka - Romualda i Marcina, który od wielu lat jest cenionym sędzią liniowym (asystentem) w polskiej piłce.

Firma Mikrotel od kilkunastu lat świadczy usługi - głównie rozkładanie banerów reklamowych - m.in. dla Lagardere Sports (wcześniej Sportfive), która z kolei w zakresie marketingu współpracuje z PZPN-em znacznie dłużej niż Z. Boniek jest prezesem federacji. Jest mało prawdopodobne, aby bydgoski Mikrotel miał cokolwiek wspólnego z aferą melioracyjną, do jakiej doszło w Koszalinie.  

MB/TB

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL