Reklama

Reklama

Adam Nawałka zafundował swoim Orłom zimny prysznic

Zwyczajowości Lanego Poniedziałku stało się zadość w wydaniu piłkarskiej reprezentacji Polski, z dużym udziałem w roli polewającego selekcjonera Adama Nawałki.

Chyba nikt nie powie, że dzisiejsza aura sprzyjała tradycji śmigusa-dyngusa. Nie sposób stwierdzić, że wylanie kubła zimnej wody przy tak niskiej temperaturze, ma cokolwiek wspólnego z przyjemnym doznaniem. A co dopiero powiedzieć, gdy człowiek przemoknie do szpiku kości po tym, jak do akcji zostanie zaprzęgnięty ciężki sprzęt? W tym przypadku była to koparka z łychą pełną wody!

Reklama

W mediach społecznościowych na profilu Łączy Nas Piłka, należącym do Polskiego Związku Piłki Nożnej, ukazało się nagranie, na którego już sam widok można dostać gęsiej skórki.

"Pogoda czy nie, nie zapomnijcie że dziś lany poniedziałek. Kto odważyłby się wziąć taki zimny prysznic?" - napisano pod filmikiem, w którym wystąpili piłkarze reprezentacji Polski wraz z selekcjonerem Adamem Nawałką.

Art

Dowiedz się więcej na temat: Adam Nawałka | Robert Lewandowski | Grzegorz Krychowiak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje