Piłka nożna. Bogusław Kaczmarek kończy 71 lat. Przypominamy kultowe cytaty złotoustego trenera
Spotkałem takich, którzy podejrzewają, że moje wywiady z Bogusławem Kaczmarkiem to tak naprawdę wciąż jedna rozmowa tylko w różny sposób podana, że mieszam wciąż te same pytania i odpowiedzi. Nie jest to prawda. Trener kończy dziś 71 lat, ale bystrości umysłu mógłby mu pozazdrościć niejeden nastolatek. Jego "bon moty" i cięte riposty przeszły już do legendy. Z okazji urodzin postanowiłem je podzielić na poszczególne dziedziny życia. Lekko licząc tych dziedzin jest 20, tyle znalazłem.

1. Magia
Praca trenera ma w sobie - nie ma co kryć - coś z magii. Szczególnie w polskiej Ekstraklasie. "Służby specjalne pytały mnie, czy Moussa czegoś nie wąchał. Miałem pewność, iż tego nie robił. Śmialiśmy się nawet z Markiem Kostrzewą, że tajemniczy proszek w amuletach to kał nigeryjskiego jelenia" - o Moussie Yahayi, którego prowadził w Sokole Tychy.
2. Armatura
"Macie kryć zawodnika, to on może skierować piłkę do siatki, to proste jak nocnik" - o kryciu indywidualnym przy stałych fragmentach gry w kadrze Leo Beenhakkera, którego był asystentem w reprezentacji Polski.
3. Budownictwo
Najbliższym sercu trenera klubem jest Lechia Gdańsk. To klub o budowlanym rodowodzie, w związku z czym budownictwo pozostawało często w centrum zainteresowania trenera. Czasem w wybuchowej mieszance z rolnictwem.
"Wychowujemy brojlery i pustaki piłkarskie" - mówił trener o piłkarskim szkoleniu.
Z pustaków powstaje skorupa domu, czymś trzeba wypełnić jego wnętrze. Na to Kaczmarek też ma odpowiedź: "Na pamiątkę pracy w Ekstraklasie mam trzy nakazy zapłaty od niesolidnych pracodawców. Korzyść z nich taka, że mógłbym sobie wytapetować pokój".
4. Fizjologia
"Niech rząd pomyśli, że zniszczyli to, co kiedyś było najważniejsze. 70 procent uczniów przynosi zwolnienia lekarskie. Dziewczyny mają okres pięć razy w miesiącu. To jest koszmar. To wymaga regulacji. Trzeba chyba pomyśleć nad tym wszystkim" - po meczu ze Śląskiem we Wrocławiu.
5. Medycyna
Od fizjologii już tylko krok do medycyny. "Dogadywałem się z nim bez słów, czasem wysyłał mi tylko SMS-y, bo był w stanie ekscytacji. Jak to w przyrodzie, gdy partnerka jest w ciąży, samiec w tym okresie jest mocno podrażniony" - o Abdou Razacku Traore, z którym trener znalazł podczas wspólnej pracy w Lechii Gdańsk wspólny język. Również dlatego, że zapewnił jego partnerce właściwą opiekę w czasie ciąży.
6. Biologia
"Niedawno koledzy-trenerzy z Holandii pytali mnie: dzielicie ligę, dzielicie punkty, gole też dzielicie? Tak, na ładne i brzydkie. Dałem kiedyś wywiad redaktorowi Szpakowskiemu na temat podziału ligi, że pantofelek to jednokomórkowy organizm, który rozmnaża się przez podział. Ciekawe, ilu widzów załapało?" - o reformie ligi i podziale punktów.
7. Komunikacja
"Żeby dokładnie odpowiedzieć na to pytanie, musiałbym zadzwonić do Pytii, a ja nie mam do niej numeru telefonu" - o tym, które miejsce zajmie Lechia Gdańsk na zakończenie sezonu.
8. Religia
"Poruszamy się w innych obszarach zasad. Ten pan pracował na siedmiu etatach. W starej liturgii Pan Bóg był zaledwie w trzech osobach" - o trenerze, którego kandydatura na asystenta dostojnego jubilata przepadła z powyższych względów.
9. Pogoda
Wątek meteorologiczny był stale obecny w wypowiedziach trenera. Kongijczyk Christopher Oualembo został przed meczem z Polonią w Warszawie zmierzony wzrokiem: - "No nie, dla ciebie dziś za zimno, nie zagrasz, uciekaj na trybuny i pod koc!".
10. Przesądy
"Niektórzy twierdzili, że w tym miejscu był chyba kiedyś cmentarz, że nad stadionem wisi klątwa i trzeba zabić jakiegoś cielaka, zarżnąć kurę albo czarnego kota. Na szczęście nie musieliśmy tego robić, a pasmo porażek na tym stadionie przerwaliśmy dzięki dobrej grze" - po przełamaniu serii spotkań bez wygranej na stadionie w Gdańsku.

11. Kolory
"Mieszkałem w Łodzi w dzielnicy lumpenproletariatu, gdzie były dwa kolory. Jeden szary, drugi brudny" - o szczęśliwym dzieciństwie w "ziemi obiecanej".
12. Weterynaria
"Z tych nazwisk można by wycisnąć tyle, co mleka z chorego kozła" - o błędach w polityce transferowej.
13. Geografia
"Halo wioska, niedaleko stąd do kioska" - o potencjalnym przeniesieniu akademii Lechii do Kolbud.
14. Historia
"Widziałem mecz Raków - Pogoń, grały drużyny będące blisko szczytu Ekstraklasy, zaraz potem przełączyłem na 2. Bundesligę. To co zobaczyłem w naszej lidze to właśnie futbol feudalny".
15. Muzyka
Trener jest znanym melomanem. Jak z rękawa sypie porównaniami muzycznymi.
"Paul Anka śpiewał: "You are my destiny". Jesteśmy skazani na naszą ligę. W życiu trzeba mieć jakąś nadzieję, inaczej to bez sensu".
"Jest Rafał Kobryń, gotów do pracy. Musisz go wyposażyć w odpowiednie instrumenty, nauczyć paru prostych chwytów gitarowych, jak Jimmy Hendrix swoich kolegów z zespołu i on będzie grał".
"Bobo" nie pogardzi też rodzimymi dźwiękami: "Rysiek Riedel był skazany na bluesa, a Lechia jest skazana na pierwszą czwórkę".
16. Film
Od muzyki już tylko krok do najważniejszej ze sztuk, czyli kinematografii. Trener szczególnie ukochał rodzime kino i to mimo że zastrzega, że "daleko mu do siedzenia w starym kinie pana Mietka".
"Ostatnią drużynę w tabeli obejmuje trener, który nie obrażając nikogo, cztery lata nie był w zawodzie. Podbeskidzie bierze z Wisły Kraków Rafała Janickiego, którego nikt nie chce. I ten Janicki strzela zwycięską bramkę mistrzowi Polski. Klubowi, który na nasze warunki ma wszystko. Ma budżet, nazwiska, akademię, bazę. Czy to przypadek, że "Bolka i Lolka" kręcono właśnie w Bielsku-Białej?"
"Pamiętam spotkanie przedświąteczne w gronie trenerskim zimą 2012 r., gdzie jeden z architektów reformy i wprowadzenia podziału punktów i tabeli tłumaczył nam, że to wzbudzi emocje. Pomyślałem, że powinien zobaczyć "Ptaki" Hitchcocka, wtedy będzie miał i dreszcze, i emocje" - o ligowej reformie.
"Chaplin biegał, a ktoś grał na fortepianie. Raptowny aplauz, najazd na trybuny, a tam puste ławki! Zgłupiałem! Tyle dobrze, że w Moenchengladbach postawili na egzotyczne figury tych, którzy kupili karnety. Mecz bez publiczności to bal manekinów" - o futbolu w dobie pandemii koronawirusa.
17. Filozofia
"Odpowiem jak Sokrates: Wiem, że nic nie wiem. Albo słowami piłkarskiego klasyka ligowego: Ten, kto zdobędzie największą liczbę punktów" - pytany o to, kto zdobędzie mistrzostwo Polski.
18. Familiada
"Ciągle powtarzam to piłkarzom: Lechia to nie imieniny u cioci Jadzi. To symbol daleko wykraczający poza sport" - po powrocie do Gdańska w 2012 r.
19. Los
"Murphy Joseph napisał taką książkę Potęga podświadomości'. On powiedział czym jest los człowieka. Myślę, że trzeba ten los posiadać i umiejętnie nim zarządzać. Jeżeli istnieje przeznaczenie, a ja myślę, że coś w tym jest, to na pewno odegrało swoją rolę. Miałem to szczęście, że trafiłem na wspaniałych ludzi. Bo jak to się mówi: mieć szczęście, to znaczy znaleźć się w odpowiednim miejscu i czasie oraz otaczać się mądrymi ludźmi, czerpać z ich doświadczenia i wiedzy".
20. Życie
"Sport to tylko dodatek do życia. Największą wartością człowieka jest jego życie i zdrowie. Nie wolno tego lekceważyć i z tym nie można wygrać. Igrzyska są ważne, ale trzeba zadbać przede wszystkim o zdrowie".








