Reklama

Reklama

Primera Division. Belgowie ukrywają Edena Hazarda przed mediami

Eden Hazard w piątek został bohaterem głośnego transferu do Realu Madryt, ale na razie ukrywa się przed mediami. To efekt prośby jego nowego klubu, który nie chce, by zabierał głos na temat "Królewskich" przed oficjalną prezentacją.

28-letni reprezentant Belgii przeniósł się z Chelsea do Realu za rekordową w dziejach klubu z Madrytu kwotę. Według medialnych doniesień, Hiszpanie przelali za niego londyńczykom 100 milionów euro, a kwota, po spełnieniu dodatkowych warunków zawartych w umowie, może wzrosnąć do 147 milionów.

Transakcja została sfinalizowana, kiedy Hazard przebywał na zgrupowaniu reprezentacji Belgii przed meczami eliminacji mistrzostw Europy. W sobotę skrzydłowy rozegrał 90 minut w kadrze w meczu z Kazachstanem. Belgia wygrała 3-0, Hazard asystował przy jednej z bramek, ale po spotkaniu nie spotkał się z mediami. Chociaż jest kapitanem reprezentacji, przemknął się tyłem strefy wywiadów i udał się prosto do autobusu.

Reklama

Jak informuje hiszpański "As", taka postawa Hazarda jest spowodowana prośbą Realu. Hiszpański klub po ogłoszeniu transferu zwrócił się do belgijskiej federacji, by zwolniła piłkarza z medialnych obowiązków. Real chce, by Belg publicznie zabrał głos dopiero w czasie zaplanowanej na 13 czerwca prezentacji piłkarza na Santiago Bernabeu.

Hazard został drugim belgijskim piłkarzem w kadrze Realu - przed rokiem Chelsea na Madryt zamienił bramkarz Thibaut Courtois. We wtorek obaj będą mieli okazję na kolejny występ w reprezentacji, tym razem przeciwko Szkocji. Po trzech meczach grupy I trzecia drużyna ostatnich mistrzostw świata jest liderem tabeli z kompletem zwycięstw.

Eliminacje Euro 2020 - sprawdź szczegóły

DG

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama