Reklama

Reklama

Zbigniew Boniek wbija szpilkę po Złotej Piłce

Niestety, mimo tego, że Robert Lewandowski wydawał się pewniakiem do otrzymania Złotej Piłki, to jednak musiał uznać wyższość Lionela Messiego i zadowolić się drugim miejscem oraz wyróżnieniem dla Napastnika Roku. Po gali pojawiło się wiele komentarzy na ten temat. W jednym z nich w swoim stylu szpilkę dziennikarzom wbił Zbigniew Boniek.

"Fajni są dziennikarze... mówią i piszą o kompromitacji, zapomnieli tylko, że to ich kompromitacja, to oni wybierali" - napisał w swoim stylu na Twitterze były prezes PZPN.

Głosowanie w plebiscycie Złotej Piłki faktycznie przeprowadzane jest wśród dziennikarzy, co jednak nie oznacza, że jest głosem wszystkich, o czym zresztą Boniek doskonale wie. Mimo wszystko w mediach społecznościowych znanych jest z tego, że lubi od czasu do czasu wrzucić kamyczek do czyjegoś ogródka i wdać się w polemikę.

Z reguły czyni to z dużą dawką ironii i humoru, choć zdarzają mu się również ostrzejsze wymiany zdań. W tym przypadku raczej nie będzie, a szpilka wbita dziennikarzom jest czymś, do czego przyzwyczaił wszystkich fanów futbolu.

KK

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL