Reklama

Reklama

Toni Kroos: Z wyborem zdobywcy Złotej Piłki coś jest nie tak

Lionel Messi w poniedziałek otrzymał swoją siódmą w karierze Złotą Piłkę. Dla wielu wybór ten pozostaje niezrozumiały, a do chóru krytyków plebiscytu dołączył Toni Kroos. Wskazał on również swojego faworyta do zdobycia trofeum, którego uznać można za dość zaskakującego.

Messi zgromadził o 33 punkty więcej, niż Robert Lewandowski, który zajął drugie miejsce. Dystans dzielący tę dwójkę i kolejne lokaty był już spory. Zdaniem wielu jednak to Polak bardziej zasłużył na wyróżnienie, gdyż miał za sobą kolejny, znakomity rok, w trakcie którego ustanowił m.in. rekord strzelecki wszech czasów Bundesligi (41 trafień w sezonie).

Toni Kroos o wynikach Złotej Piłki

Toni Kroos, który wyraził swoją opinię na temat plebiscytu idzie jednak pod prąd. Jego zdaniem Złota Piłka nie należała się ani Argentyńczykowi, ani Polakowi, a powinna trafić do... Karima Benzemy, jego kompana z Realu Madryt. - Gram z nim i widzę, jak dobrym jest piłkarzem - uzasadniał.

Reklama

Kto zostanie najlepszym sportowcem 2021 roku? - GŁOSUJ TUTAJ!

Niemiec ma przy tym spore zastrzeżenia co do tego, jak wyglądały finałowe rozstrzygnięcia. - Indywidualne nagrody raczej mnie nie interesują. Ale skoro są, to powinny być uczciwe, tym razem tak nie było. Coś jest nie tak z wyborem, zwłaszcza w kwestii zwycięzcy - komentował. Jego zdaniem wyżej od Messiego powinien być sklasyfikowany chociażby Cristiano Ronaldo. - Wystarczy spojrzeć, ile strzelił dla swojej drużyny kluczowych goli. To dzięki niemu Manchester United w Lidze Mistrzów wciąż pozostaje w grze - podkreślał.

TC



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje