Reklama

Reklama

Wybory prezesa PZPN

Masiota: Nezrozumiałe dysproporcje w podziale biletów

Członek zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej Jacek Masiota przyznał, że pewna pula biletów powinna trafiać do sponsorów oraz regionalnych związków. Dodał jednak, że podział wejściówek na mecz eliminacji MŚ 2014 Polska - Anglia budzi jego wątpliwości.

W ubiegłym tygodniu PZPN poinformował, że nie będzie prowadzona otwarta sprzedaż biletów na mecz eliminacji MŚ Polska - Anglia, który rozegrany zostanie 16 października w Warszawie. 30 tysięcy wejściówek zostało zarezerwowanych przez członków Klubu Kibica, z kolei ponad 20 tys. zostanie rozprowadzone w sprzedaży zamkniętej dla PZPN.

- To nie była decyzja zarządu PZPN tylko kierownictwa, czyli prezesa Grzegorza Laty. Oczywiście normą jest to, że pewna część biletów jest przeznaczona dla sponsorów i władz związku. Tylko trzeba ustalić stały podział, na przykład na poziomie 10 procent - powiedział Masiota.

Jak dodał sytuacja, w której blisko połowa biletów trafia do sprzedaży zamkniętej, budzi jego poważne wątpliwości.

- Nie wiem, dlaczego akurat jest to 22 tysiące, a nie na przykład 15. Potrafię zrozumieć, że PZPN ma pewne zobowiązania wobec sponsorów, tak jest w każdym klubie. Tyle, że w nich ten poziom wynosi zwykle kilka procent. Jestem jak najbardziej za tym, aby jakaś część wejściówek trafiała do związków wojewódzkich. Tam wiele osób pracuje społecznie i to jest czasami jedyne wynagrodzenie - podkreślił.

W ostatnim czasie wiele kontrowersji towarzyszyło funkcjonowaniu Klubu Kibica. Członkowie zarządu PZPN domagali się przejrzystości działania tej instytucji w zakresie finansów.

- W najbliższych tygodniach Klub Kibica trafi po skrzydła PZPN. Obecnie jest to zewnętrzna spółka działająca na zasadzie umowy ze związkiem. Jestem zdania, że program lojalnościowy ma oczywiście sens, ale musi to odbywać się na jasnych zasadach. Gdy klub trafi do PZPN, wszystkie kwestie finansowe zostaną wyjaśnione - wówczas będzie wiadomo, ile pieniędzy trafia faktycznie do budżetu związku. W tej chwili zyski z kart kibica nie były w nim uwzględniane - wyjaśnił Masiota.

Każdy z członków Klubu Kibica musiał uiścić jednorazową opłatę członkowską - 32 złote plus koszty wysyłki.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje