Reklama

Reklama

Tokio 2020. Żeglarstwo: Awans Polaków po dyskwalifikacji rywali

Łukasz Przybytek i Paweł Kołodziński (AZS AWFiS Gdańsk) awansowali z 13. na 11. miejsce olimpijskiej rywalizacji w żeglarskiej klasie 470. Stało się tak za sprawą dyskwalifikacji, już po czwartkowych wyścigach, wyżej notowanych załóg z Irlandii oraz Brazylii.

Obie ekipy dobrze radziły sobie w czwartek. Irlandczycy Robert Dickson i Sean Waddilove zajęli w pierwszym starcie drugą lokatę (poza tym we wtorek zwyciężyli w otwierającym regaty wyścigu), natomiast Brazylijczycy Marco Grael i Gabriel Borges triumfowali w kolejnej próbie.

Już na lądzie okazało się, że pasy trapezowe obu załóg były za ciężkie. Zostały one w tych wyścigach zdyskwalifikowane i w klasyfikacji generalnej spadły za polskich skiffistów.

Kibicuj naszym na IO w Tokio! - Sprawdź

Reklama

Tokio 2020. Dyskwalifikacje także wśród kobiet

Za identyczne niedopatrzenie karę poniosły w środę rywalizujące w klasie 470 Argentynki Maria Belen Tavella i Lourdes Hartkopf oraz Niemki Luise Wanser i Anastasiya Winkel. Ich pasy były około 130 gramów za ciężkie.

Ta dyskwalifikacja nie miała wpływu na pozycję Agnieszki Skrzypulec (SEJK Pogoń Szczecin) i Jolanty Ogar-Hill (UKS Wiking Toruń) - Polki są bowiem po czterech startach liderkami w tej klasie.

Argentynki pływają do tej pory pod koniec stawki 21 załóg, ale nieźle radziły sobie Niemki. Mistrzynie świata juniorek sprzed dwóch lat w wyścigach, w których zostały zdyskwalifikowane, plasowały się na dziewiątej i piątej pozycji, a w czwartek były piąte oraz czwarte.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy