Reklama

Reklama

Tokio 2020. Żeglarstwo. Agnieszka Skrzypulec i Jolanta Ogar ze srebrem. Francuzi mają pretensje do Angielek

Agnieszka Skrzypulec i Jolanta Ogar zdobyły srebrny medal olimpijski w klasie 470. Po medalowym wyścigu było nerwowo. Brązowe medalistki z Francji złożyły protest. Zarzuciły niesportową postawę Angielkom, które przepuściły Polki. We francuskich mediach i komentarzach internetowych wrze.

Camille Lecointre i Aloise Retornaz były przed startem do wyścigu medalowego drugie, przed Polkami. Nie miały wielkich szans na złoto, ale liczyły na utrzymanie dotychczasowej pozycji, wystarczyło, że dopłyną tuż za Polkami.

W końcowej fazie wyścigu Agnieszka Skrzypulec i Jolanta Ogar wyprzedziły Angielki Hannah Mills i Eilidh McIntyre. Zajęły czwarte miejsce, Brytyjki były piąte, a szóste Francuzki. Oznaczało to, że Polki awansują na drugą pozycję, a Francuzki spadły na trzecią.

"Po mocno wątpliwym manewrze Polki i Brytyjki, które pozbawiły les Bleuses (Niebieskie) srebrnego medalu w 470, Francja złożyła protest, ale bez sukcesu" - czytamy na Twitterze stacji telewizyjnej "France TV Sport".

Reklama

Stacja RMC Sport opublikowała na swoim profilu zdjęcie na którym rzekomo Polki dziękują Brytyjkom za ustąpienie miejsca. "Polki wykonują mały gest (podziękowania) w stronę Angielek na ostatniej boi (przy pełnej prędkości). Ten manewr mógł kosztować Angielki dyskwalifikację, ale zachowały złoto."

Francuskie media tłumaczą, że Lecointre i Retornaz nie myślały, składając protest, o srebrze, ale o złocie. Angielki miały być wykluczone ze względu na niesportowe zachowanie. Jury nie przychyliło się do tej sugestii.

Tłumaczył to ojciec Camille Lecointre w stacji RMC. - Końcówka wyścigu w wykonaniu Angielek była co najmniej dziwaczna. Pierwszy raz coś takiego widziałem, to szokujące. Podczas powtórek widać, że to było dobrowolne (ustąpienie miejsca przez Brytyjki Polkom - przyp. ok), nie wiem jak było naprawdę, ale nie widzę powodu, dlaczego miałyby wstrzymać łódkę - grzmiał ojciec brązowej medalistki z Francji.

Pod postami francuskich mediach piszących o sprawie, kibice "Trójkolorowych" nawet nie mają pretensji do Polek, ale wyżywają się na Angielkach i Anglii w ogóle. "Kiedy jesteś Brytyjczykiem, to możesz oszukiwać w każdym sporcie, nawet w żeglarstwie". "Czy walory sportowe istnieją w krajach anglosaskich?" "Wstyd, skandal" - to tylko niektóre z wpisów. "Nienawidzą nas wszędzie", "Euro, boks, teraz żeglarstwo..." żalili się inni francuscy internauci.

ok

 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje