Reklama

Reklama

Tokio 2020. Siatkówka plażowa. Grzegorz Fijałek zapowiedział koniec kariery

Jeden z naszych siatkarzy plażowych, Grzegorz Fijałek zapowiedział, że po igrzyskach w Tokio zakończy karierę. Polak, z którym duet tworzy Michał Bryl wciąż pozostaje w grze o medal.

Polska para jest już pewna awansu do 1/8 finału po dwóch meczach fazy grupowej. Spotkanie numer trzy rozegra w piątek. Bez względu na to, jak wypadnie w całym turnieju pewnym jest już, że będzie to ostatnia impreza w karierze Fijałka. 34-latek poinformował o tym w rozmowie z serwisem "Volleyballworld".

- To dla mnie ostatnie igrzyska. Po nich skończę karierę - zadeklarował. Jednocześnie, unikał deklaracji, dotyczących celów w turnieju. Jak podkreśłił, będzie starć się brać go "z meczu na mecz" i nie zastanawia się, jak daleko to jego i Bryla doprowadzi.

Polacy finałowe spotkanie fazy grupowej rozegrają z Brazylijską parą Evandro - Bruno Schmidt. Jeżeli uda im się wygrać, zajmą w grupie pierwsze miejsce.

TC

Reklama

Kibicuj naszym na IO w Tokio! - Sprawdź 




Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL