Reklama

Reklama

Tokio 2020. Postać Zofii Noceti-Klepackiej dzieli polskich kibiców

Zofia Noceti-Klepacka jest prawdopodobnie jedną z tych postaci polskiej kadry olimpijskiej, która budzi najwięcej dyskusji. Część kibiców w Polsce wspiera ją w zmaganiach w Tokio, część nie ma zamiaru trzymać za nią kciuków - wszystko z powodu jej wypowiedzi z przeszłości na temat społeczności LGBT.

Klepacka na igrzyska olimpijskie wróciła po dziewięciu latach - ostatni raz na zawodach tej rangi mogliśmy ją zobaczyć w Londynie w 2012 roku, gdzie zdobyła brązowy medal w żeglarskiej klasie RS:X. Wcześniej wystąpiła także na igrzyskach w Pekinie (2008) i Atenach (2004).

Tokio 2020. Zofia Noceti-Klepacka budzi skrajne emocje

W trakcie rywalizacji w Tokio nie może jednak liczyć na wsparcie wszystkich polskich kibiców, bowiem część z nich czuje do żeglarki antypatię.

Dlaczego? Klepacka w ostatnich latach zasłynęła z bardzo wyrazistych i dobitnie wyrażanych poglądów. Sprzeciwia się prawu do aborcji, oddaje hołd Żołnierzom Wyklętym i jest przeciwniczką ideologii promowanej - nierzadko agresywnie - przez osoby LGBT, czyli deklarujące odmienną orientację seksualną.      

W efekcie 35-letnia zawodniczka doczekała się wielu nieprzyjaciół, którzy z całą mocą uaktywnili się właśnie teraz, w tracie zmagań o olimpijskie medale.  

Reklama

Jak się okazuje, nie są tylko anonimowi internauci. Nieprzychylny polskiej żeglarce jest m.in. Władysław Kozakiewicz, mistrz olimpijski z Moskwy w skoku o tyczce.   

- Uważam, że jako sportsmenka pani Klepacka jest w porządku, bo sporo potrafi i jest jedną z najlepszych zawodniczek na świecie. Ale jako człowiek jest na dnie. Nie potrafię jej kibicować - oznajmił Kozakiewicz w rozmowie ze sport.pl. 

Ta wypowiedź może wydawać się szokująca. Czy wpłynie negatywnie na dyspozycję sportową Klepackiej? W tym samym serwisie licznych sympatyków zawodniczki uspokaja Paweł Kowalski, główny trener kadry seniorów Polskiego Związku Żeglarskiego.

- Ten cały ściek na jej występy na igrzyskach nie ma wpływu, ona tego nie śledzi - zapewnia. 

O Noceti-Klepackiej wypowiadają się osoby "z obu strony barykady"

To jednak nie amortyzuje siły uderzenia internetowego hejtu. Z dezaprobatą wypowiada się o Klepackiej m.in. znany aktywista LGBT Bart Staszewski:

Jest również i druga strona medalu - wiele osób popiera olimpijkę. W przeszłości w mediach społecznościowych - w odpowiedzi na krytykę Klepackiej - uruchomiona została akcja #NasReprezentujesz. Do niej w jednym ze swoich najnowszych wpisów na Twitterze nawiązał poseł na Sejm z ramienia Konfederacji Krystian Kamiński:

Wiele uwagi zebrał na Twitterze także wpis Tomasza Lisa, redaktora naczelnego "Newsweeka Polska" uznawanego za raczej liberalne pismo:

Tokio 2020. Noceti-Klepacka na igrzyskach powalczy dalej w czwartek

Pośród tego medialnego "hałasu" Zofia Noceti-Klepacka walczy dalej na igrzyskach. W środę, po dziewięciu wyścigach w klasie RS:X, zajmuje ósme miejsce. W dalszych zmaganiach wystartuje w czwartek. Do zakończenia rywalizacji pozostały trzy wyścigi plus wyścig medalowy. 

PaCze, UKi

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje