Reklama

Reklama

Tokio 2020. Paweł Januszewski nie wierzył w medal polskiej sztafety

Mistrz Europy z 1998 roku Paweł Januszewski zaskoczył wyznaniem, że nie wierzył w medal dla jakiejkolwiek polskiej sztafety na igrzyskach w Tokio. Jego zdaniem ten sukces będziemy wspominać latami.

Paweł Januszewski, specjalista biegu na 400 m przez płotki i mistrz Europy z 1998 przyznał, że był sceptycznie nastawiony do biegu polskiej sztafety mieszanej 4x400 metrów. - Nie wierzyłem, że jakikolwiek medal jest w zasięgu ręki - stwierdził. Polacy zdobyli złoty medal i do tego sukcesu, jego zdaniem, będziemy wracać wspomnieniami przez lata.

Paulina Chylewska, Polsat Sport: Jak wyobrażasz sobie Karola Zalewskiego w biegu na 400 metrów po zdobyciu złotego medalu w sztafecie 4x400 metrów?

Piotr Januszewski: Musimy sobie uświadomić, że lekkoatletyka jest sportem indywidualnym. Karol był częścią drużyny, odniósł z nią sukces i do tego złotego medalu będziemy wracać przez lata. Na to zwycięstwo pracowały nie tylko cztery osoby, a siedem. Mam wrażenie, że Karol czuje niedosyt. Znam go i mogę powiedzieć, że jest nietuzinkowym zawodnikiem. Wydaje mi się, że jutro będzie chciał pokazać, że nie jest tylko częścią sztafety, a Karolem, który jest świetnie przygotowany do występu indywidualnego.

Reklama

Czy byłeś spokojny o występ Polaków w biegu finałowym sztafety mieszanej?

Powiem szczerze, że nie wierzyłem, że jakikolwiek medal, a co dopiero ten złoty, jest w zasięgu ręki. Nie wiedziałem, że będzie można zmienić wszystkich zawodników. Myślałem, że będzie to dotyczyć tylko dwóch z nich. Polska sztafeta późno dowiedziała się, że Amerykanie będą rywalizowali. My w Polsce wiedzieliśmy wcześniej, ale zawodnicy w Tokio jeszcze spali. Lekkoatletyka jest wymierna. Amerykanie mają co najmniej stu zawodników, którzy biegają poniżej 45 sekund. W historii chyba tylko dwóch Polaków pobiegło poniżej tego wyniku. Biorąc to pod uwagę byłem sceptycznie nastawiony do wyniku polskiej sztafety. 

Czytaj całość tekstu na stronie Polsatu Sport

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje