Reklama

Reklama

Tokio 2020. Magda Linette: Wszyscy tenisiści jesteśmy przyzwyczajeni do trudnych warunków

Magda Linette w 1. rundzie singla kobiet na igrzyskach olimpijskich w Tokio będzie miała trudną przeprawę. Zmierzy się z trzecią rakietą świata Aryną Sabalenką. Polka podchodzi do tego meczu spokojnie. - A moje losowanie? Jak… losowanie. Zagram z przeciwniczką, każdy dzień jest inny – skomentowała.

W turnieju olimpijskim wystąpią dwie Polki. Oprócz Magdy Linette, będzie to Iga Świątek, która jest rozstawiona z szóstką. Zwyciężczyni Rolanda Garrosa w 1. rundzie zagra z Moną Barthel.

Trudniejsze zadanie czeka Linette. Ona zmierzy się z Aryną Sabalenką z Ukrainy. 45. tenisistka rankingu WTA skomentowała dla Polskiego Komitetu Olimpijskiego losowanie drabinki turniejowej.

- A moje losowanie? Jak... losowanie. Zagram z przeciwniczką, każdy dzień jest inny; zagram na pewno lepszy mecz niż ostatnio - powiedziała.

Linette przyznała, że na razie, z powodu aklimatyzacji, ma problemy ze snem. Zwróciła też uwagę na to, że mecze odbywać się będą w trudnych warunkach.

Reklama

- Wszyscy tenisiści jesteśmy przyzwyczajeni do trudnych warunków, gramy w upale czy przy dużej wilgotności. Często występujemy w Azji, ja tu kilka lat mieszkałam i trenowałam, więc to dla mnie normalne - przyznała, cytowana przez stronę PKOL.

MP

Najnowsze informacje z igrzysk olimpijskich - Sprawdź 

Dowiedz się więcej na temat: Magda Linette

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje