Reklama

Reklama

Tokio 2020. Koszykówka 3x3. Dramatyczny mecz Polaków, uciekli spod topora

Polska po dramatycznym meczu wygrała z Japonią. Biało-Czerwoni potrzebowali dogrywki, by zwyciężyć w tym spotkaniu. Dobry mecz zagrali Paweł Pawłowski i Przemysław Zamojski, ciągle jednak brakuje skuteczności Michaela Hicksa. Po raz kolejny Polacy przegrali na zbiórce. 24 zbiórki zanotowała Japonia, Polska tylko 13. O ile z zespołem gospodarzy, nie zemściło się to na wyniku, to w następnych meczach zdecydowanie ten element trzeba poprawić.

Reprezentacja Polski dobrze weszła w to spotkanie. Wynik otworzył Przemysław Zamojski wejściem pod kosz. Wyglądało na to, że Polacy wyciągnęli wnioski po porażce z Łotwą i lepiej współpracowali w defensywie, a w ataku rozsądnie dzielili się piłką. Przede wszystkim właśnie tych elementów brakowało w przegranym meczu z Łotwą.

Przy wyniku 2:4 Zamojski popisał się pięknym blokiem, a potem 2 pkt. zdobył Pawłowski.

Cały czas dwoił się i troił naturalizowany Amerykanin Ira Brown i to on trzymał Japonię w grze, ale Polacy złapali wiatr w żagle i z wyniku 7:7 wyszli na prowadzenie 16:9, a potem nawet 18:12. Od tego czasu, gra Biało-Czerwonych stanęła i nie umieli zdobyć żadnego punktu. Atak przestał funkcjonować tak dobrze, jak to było  na początku tego spotkania, nie było współpracy, a dużo więcej gry indywidualnej. Japończycy wykorzystali niemoc Polaków w ofensywie, a do tego dużo lepiej zastawiali i po kolejnych niecelnych rzutach Biało-Czerwonych wyprowadzali udane akcje. Z przewagi 18:12 nie zostało nic i Japończycy doprowadzili do dogrywki.

Reklama

Igrzyska olimpijskie w Tokio trwają w najlepsze - Sprawdź już teraz

W koszykówce 3x3 jeśli potrzeba dogrywki, wygrywa zespół, który pierwszy zdobędzie 2 pkt.

Japończycy już na samym początku zgubili Polską obronę i zdobyli 1 pkt.  spod kosza.

Przy wyniku 18:19 i limicie fauli, Polacy musieli szybko zdobyć 2 pkt. Nie bez problemów, ale to Zamojski oddał najważniejszy dziś rzut i ustanowił wynik tego spotkania.

Jutro czeka Polaków bardzo ciężki mecz. Zmierzą się z Serbią - zespołem, który już czterokrotnie zdobywał mistrzostwo świata (na 6 rozgrywanych imprez tej rangi).

Po Serbii zagrają z Rosją, która może być wielką niespodzianką tego turnieju.

Koszykówka 3x3: Polska - Japonia 20:19 (po dogrywce)

Polska: Pawłowski 7pkt., Zamojski 7 pkt., Hicks 6 pkt., Rduch 0;

Japonia: Tominaga 7pkt., Brown 7 pkt.,, Yasuoka 3pkt., Ochiai 2 pkt.;

Jutrzejsze mecze Polaków na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio

Polska - Serbia 12:15

Rosja - Polska 16:21

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje