Reklama

Reklama

Tokio 2020: Kolejna wygrana Fijałka i Bryla

W swoim drugim meczu fazy grupowej w rywalizacji siatkarzy plażowych na igrzyskach olimpijskich w Tokio Grzegorz Fijałek i Michał Bryl pokonali chilijską parę Marco Grimalt/Esteban Grimalt 2:0. Przed Polakami ostatni mecz przeciwko duetowi z Brazylii Evandro/Bruno.

Bryl i Fijałek zaczęli turniej siatkarzy plażowych w Tokio od zwycięstwa 2:0 nad marokańskim duetem Elgraoui/Abich, ale w kolejnym meczu fazy grupowej czekało ich dużo trudniejsze zadanie. Ich kolejnymi rywalami byli dwa kuzyni z Chile, Marco i Esteban Grimaltowie. Te dwie pary spotkały się w 2019 roku podczas turnieju w Doha. Wtedy, po trzysetowym meczu, triumfowali siatkarze z Ameryki Południowej. 

Chilijczycy, którzy na inaugurację zmagań w Tokio przegrali 1:2 z parą Evandro i Bruno, musieli walczyć o każdy punkt, który mógł być kluczowy w walce o awans do fazy play-off. I zaczęli faktycznie bardzo zmotywowani, popełniając mało błędów. Problemy sprawiał Polakom szczególnie dobry serwis Estebana Grimalta, po którym gracze z Chile zdobywali sporo punktów. Jednak w drugiej fazie seta to nasi zawodnicy prezentowali się lepiej, grając bardzo dobrze w bloku i w obronie. Dzięki temu zdołali sobie wypracować kilkupunktową przewagę, która wystarczyła do wygrania pierwszej partii 21:17.

Reklama

Tokio 2020 - bądź z nami na igrzyskach olimpijskich! Sprawdź

W drugim secie Fijałek i Bryl dobrze zaczęli i już na początku zbudowali sobie dwupunktową przewagę. Udane ataki Bryla robiły na Chilijczykach spore wrażenie, choć w pewnym momencie nasz zawodnik jakby nieco się "zaciął". Najpierw dość szczęśliwie przebił się przez blok, potem rywale wybronili jego atak po skosie i wyprowadzili kontrę, a następnie Polak kiwnął w aut i z dwóch punktów przewagi zrobiło się 11:10 dla Grimaltów.

Później na szczęście kilka razy udanie zaatakował Fijałek, a na dodatek Polakom sprzyjało szczęście, jak w przypadku ataku Marco Grimalta, po którym dość przypadkową obroną jedną ręką popisał się Bryl, a piłka szczęśliwie wpadła w boisko. W końcówce ten zawodnik popisał się efektownym blokiem, dając nam pierwszą piłkę meczową. 

Co prawda nie udało się skończyć za pierwszym razem, ale po chwili Michał Bryl mocno uderzył po skosie i zapewnił Polakom zwycięstwo 2:0 i w awans do dalszej fazy turnieju.

KK

Grupa E

Bruno Schmidt, Evandro Oliveira (Brazylia) - Mohammed Abicha, Zouheir Elgraoui (Maroko) 2:0 (21:14, 21:16) 

Michał Bryl, Grzegorz Fijałek (Polska) - Marco Grimalt, Esteban Grimalt (Chile) 2:0 (21:17, 21:18)

                               M  Z  P  sety  pkt

1. Bryl/Fijałek (Polska)       2  2  0  4-0    4

2. Evandro/Schmidt (Brazylia)  2  2  0  4-1    4

3. Grimalt/Grimalt (chile)     2  0  2  1-4    2

4. Abicha/Elgraoui (Maroko)    2  0  2  0-4    2


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje