Reklama

Reklama

​Tokio 2020. Falstart siatkarzy, wygrana Świątek, tłumy kibiców na kolarstwie

Od porażki rozpoczęli polscy siatkarze turniej olimpijski w Tokio. Zwycięstwo odniosła Iga Świątek. Wyścig kolarski, który wygrał Ekwadorczyk Richard Carapaz, oglądały tysiące widzów, pozbawionych możliwości kibicowania na innych arenach z powodu restrykcji sanitarnych.

Siatkarze rozgrali słaby mecz z Iranem, przegrywając 2:3. W tie-breaku mieli dwie piłki meczowe, ale ich nie wykorzystali. Mistrzów świata dopingował prezydent Andrzej Duda, który wcześniej odwiedził inne areny olimpijskie. Kolejnymi przeciwnikami biało-czerwonych będą w poniedziałek Włosi.

Świątek nie zmęczyła się w meczu z Niemką Moną Barthel. W ciągu 67 minut rozprawiła się z nią 6:2, 6:2 i w poniedziałek w drugiej rundzie zmierzy się z bardziej wymagającą przeciwniczką - Hiszpanką Paulą Badosą. Odpadli już w pierwszej rundzie Kamil Majchrzak w singlu oraz w deblu Łukasz Kubot i Hubert Hurkacz.

Reklama

Wyścig kolarski ze startu wspólnego, z Saitamy do mety na torze samochodowym Fuji, obejrzały tysiące kibiców, których nie dotyczyły przepisy epidemiczne obowiązujące w aglomeracji Tokio. Zmagania były niezwykle emocjonujące, a w głównych rolach wystąpili bohaterowie zakończonego sześć dni temu w Paryżu Tour de France. Wygrał po samotnym finiszu z przewagą ponad minuty Carapaz, trzeci kolarz "Wielkiej Pętli", a pozostałe medale wywalczyli Belg Wout van Aert i Słoweniec Tadej Pogacar.

Michał Kwiatkowski długo liczył sie w walce o podium, jednak w końcówce odpadł z czołówki. Zajął 11. miejsce ze stratą 1.35 do swojego kolegi z brytyjskiej grupy Ineos Grenadiers. "Niedosyt" - skomentował w rozmowie z TVP. Rafał Majka, brązowy medalista igrzysk w Rio de Janeiro w 2016 roku, był 19., a Maciej Bodnar nie ukończył rywalizacji.

Od wygranych rozpoczęły igrzyska pięściarka Karolina Koszewska i tenisistka stołowa Natalia Partyka.

W koszykówce 3x3 Polacy przegrali z Łotyszami 14:21 i pokonali po dogrywce gospodarzy turnieju 20:19. Biało-czerwoni rozegrają jeszcze co najmniej pięć meczów.

Aneta Stankiewicz zajęła 15. miejsce w kwalifikacjach strzelania z karabinu pneumatycznego na dystansie 10 m i nie wystąpiła w finale. Triumfowała Chinka Qian Yang, zdobywając pierwszy złoty medal igrzysk.

W szpadzie kobiet w 1/8 finału odpadły Aleksandra Jarecka i Renata Knapik-Miazga, a w 1/16 Ewa Trzebińska. Mistrzynią olimpijską została Chinka Yiwen Sun.

Na torze wioślarskim Polacy nie odnieśli sukcesów. Męska dwójka podwójna wagi lekkiej, czwórka bez sternika oraz czwórka bez sterniczki nie zakwalifikowały się do kolejnych rund i będą szukać swoich szans w repasażach.

W sobotę rozdano łącznie 11 kompletów medali. Pierwszy złoty dla gospodarzy, w ich sporcie narodowym - judo, wywalczył trzykrotny mistrz świata w kat. 60 kg Naohisa Takato. W klasyfikacji medalowej prowadzą Chiny - trzy złote i jeden brązowy. Na podium stanęli reprezentanci 28 krajów. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje