Reklama

Reklama

Tokio 2020. Czy to będzie medalowa noc? "Kajakarki przeżyły horror"

Kajakarstwo na igrzyskach Tokio 2020. - Wiem, że Marta Walczykiewicz oraz Karolina Naja i Anna Puławska są w bardzo dobrej formie. Wiem, że kanadyjkarze Głazunow i Barniak nie przyjechali tu na wycieczkę. Ale na tych igrzyskach szczególnie trudno przewidywać, kto zdobędzie medal - mówi Izabela Dylewska, brązowa medalistka w kajakarstwie na igrzyskach w Seulu i w Tokio. We wtorek nad ranem mamy szanse na polskie medale w Tokio w kajakarstwie.

Izabela Dylewska swoje dwa brązowe medale igrzysk olimpijskich w Seulu (1988) i w Barcelonie (1992) zdobywała w jedynce (K-1) na 500 metrów. Również w jedynce, ale na 200 metrów, pierwszy na igrzyskach Tokio 2020 medal dla Polski w kajakarstwie może zdobyć Marta Walczykiewicz (pewnie popłynęła w eliminacjach). Z kolei na 500 m, ale w dwójce, spore szanse na medal mają Karolina Naja i Anna Puławska (w eliminacjach K-2 500 m dały pokaz mocy).

Reklama

Marta Walczykiewicz i Karolina Naja mają już medale igrzysk - to plus

Marta Walczykiewicz ma już w dorobku srebrny medal igrzysk (Rio 2016), a Karolina Naja - dwa brązowe medale (z Rio i z Londynu). Zdaniem Izabeli Dylewskiej, w przypadku obu zawodniczek doświadczenie zebrane na igrzyskach to ich spory kapitał. - Oczywiście, w świecie sportu zdarzają się walczaki, które w swoim pierwszym starcie na igrzyskach wygrywają, ale myślę, że wcześniej zdobyte doświadczenia, w tym medale igrzysk, działają na plus naszych dziewczyn. Doświadczenie to wielki kapitał - przekonuje Izabela Dylewska.

Czy to sprawi, że polskim kajakarkom łatwiej będzie poradzić sobie ze stresem i z presją w Tokio? - Pewna presja, za sprawą telewizji czy kibiców, jest tak naprawdę nakładana na każdego olimpijczyka. My, kibice, chcielibyśmy usiąść przed telewizorem i oczekiwać kolejnych zwycięstw, to jasne, ale zapewniam, że to nie jest takie proste. Bez względu na to, czy trybuny są pełne czy puste, na linii startowej każdy zawodnik zostaje sam ze sobą ze swoimi myślami - opowiada Izabela Dylewska.

CZYTAJ TEŻ: Marta Walczykiewicz - chcę sobie udowodnić, że wciąż jeszcze potrafię

Kajakarstwo na igrzyskach Tokio 2020 - efektem pandemii horror i znaki zapytania

Jak podkreśla dwukrotna brązowa medalistka igrzysk olimpijskich w kajakarstwie, Izabela Dylewska, spory wpływ na finały w Tokio będą miały poprzedzające je miesiące pandemii koronawirusa. - Wiem, że nasze kajakarki są bardzo dysponowane, są w bardzo dobrej formie. Wiem, że chłopcy w kanadyjkach też nie pojechali na wycieczkę. Ale co się będzie działo w finałach, to już inna sprawa. Rzeczywistość może być zupełnie inna niż przewidywania. W miesiącach poprzedzających igrzyska nie było wielu startów, nie było okazji do porównań. W dużym stopniu nie wiemy, co się działo z zawodniczkami przez COVID. Rozstrzygnięcia medalowe w Tokio mogą być bardzo ciekawe - podkreśla Izabela Dylewska. - Pamiętajmy, że nasze kajakarki, zwłaszcza Marta Walczykiewicz i Karolina Naja, przeżyły horror. Dla nich tych 15 miesięcy to był horror. Zanim wybuchła pandemia koronawirusa, były w megadobrej dyspozycji na ostatniej prostej przed igrzyskami. Nagle okazało się, że igrzyska są przełożone o rok - tłumaczy Izabela Dylewska.

CZYTAJ TEŻ: Kajakarstwo na igrzyskach Tokio 2020. Karolina Naja: "Start do poprawki"

Tokio 2020. Szanse na polskie medale w kajakarstwie? "Mam marzenie"

- Nie mam przewidywań co do polskich medali w kajakarstwie, mam tylko życzenie. Mam marzenie, by w końcu polska czwórka kobieca przyjechała z medalem. Mija też 29 lat od igrzysk w Barcelonie i 33 lata od Seulu, od tego czasu żadna moja koleżanka po fachu nie dopłynęła do medalu w K-1 na 500 m. Chciałabym tego doczekać. Szczególnie mocno trzymam kciuki za Martę Walczykiewicz, bo w Paryżu nie będzie już konkurencji K-1 200 - wylicza Izabela Dylewska. - W Tokio kajakarskie starty na 200 metrów pokazały bardzo znikome różnice między rywalkami. Tak małych różnic nie widzę w innych dyscyplinach na igrzyskach, np. w lekkoatletyce. Spośród tych ośmiu osób czy ośmiu osad, które staną na starcie w olimpijskim finale, nikt nie pojechał do Tokio na wycieczkę - dodaje brązowa medalistka igrzysk olimpijskich w Seulu i w Barcelonie.

Tokio 2020 - bądź z nami na igrzyskach olimpijskich! Sprawdź

Tokio 2020. Kajakarstwo - kiedy polskie szanse na medale?

Kiedy startują Polacy z szansami na medale w kajakarstwie w Tokio? Program godzinowy półfinałów i finałów na noc z poniedziałku na wtorek i wtorkowy poranek jest następujący:

  • godz. 2.30 - Marta Walczykiewicz - K-1 200 m, półfinał nr 1;
  • godz. 2.44 - Wiktor Głazunow i Tomasz Barniak - C-2 100 m, półfinał nr 1;
  • godz. 3.30 - Karolina Naja i Anna Puławska - K-2 500 m, pófinał nr 2;
  • godz. 4.37 - ew. Marta Walczykiewicz - K-1 200 m, finał;
  • godz. 4.53 - ew. Wiktor Głazunow i Tomasz Barniak - C-2 100 m, finał;
  • godz. 5.46 - ew. Karolina Naja i Anna Puławska - K-2 500 m, finał.

Bartosz Nosal

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama